Żuławy potrzebują stabilnego finansowania ochrony przeciwpowodziowej
Żuławy Wiślane, jeden z najbardziej unikatowych i jednocześnie najbardziej narażonych na powodzie regionów w Polsce, stoją przed poważnym wyzwaniem. Bez gwarancji stałego i przewidywalnego finansowania utrzymania oraz modernizacji infrastruktury hydrotechnicznej, obszar ten pozostaje szczególnie podatny na katastrofalne w skutkach zalania. Jak podkreślają eksperci z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku, kluczowe jest wypracowanie wieloletniego programu inwestycyjnego.
Milardowe potrzeby i realne zagrożenie
Specjaliści ds. gospodarki wodnej nie mają wątpliwości: stan wałów przeciwpowodziowych, pompowni i całego systemu melioracyjnego na Żuławach wymaga pilnych, kompleksowych działań. „Przerwanie wału wiślanego oznacza zalanie całego regionu” – alarmują. Ta dramatyczna wizja nie jest jedynie teoretycznym scenariuszem, ale realnym ryzykiem, którego prawdopodobieństwo rośnie wraz ze zmianami klimatycznymi, powodującymi gwałtowniejsze wezbrania rzek.
Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku zabiega o stworzenie specjalnego, wieloletniego programu finansowego. Jego celem byłoby zapewnienie środków nie tylko na bieżące, często kosztowne utrzymanie istniejącej infrastruktury, ale także na duże, strategiczne inwestycje hydrotechniczne. Szacuje się, że łączne potrzeby inwestycyjne sięgają miliardów złotych.
Na co potrzebne są środki?
Kluczowe obszary wymagające finansowania to:
- Modernizacja i podwyższanie wałów przeciwpowodziowych wzdłuż Wisły i jej ujścia.
- Rozbudowa i remont systemu pompowni, które odprowadzają nadmiar wód z polderów i terenów depresyjnych.
- Utrzymanie i renowacja sieci kanałów, rowów melioracyjnych oraz śluz, stanowiących skomplikowany system odprowadzania wody.
- Inwestycje w monitoring i systemy wczesnego ostrzegania, pozwalające na szybką reakcję w przypadku zagrożenia.
- Zniszczenia tysięcy hektarów upraw.
- Skazenia wód gruntowych i gleb słoną wodą.
- Ewakuacji i wysiedlenia dziesiątek tysięcy mieszkańców.
- Strat materialnych szacowanych na dziesiątki miliardów złotych.
Bez stabilnego, wieloletniego programu finansowania jesteśmy skazani na działanie doraźne. A to w obliczu zagrożeń klimatycznych jest niewystarczające. Potrzebujemy planu, który da nam pewność środków na kolejne lata, aby móc projektować i realizować inwestycje kompleksowo, a nie fragmentarycznie.
Dlaczego ochrona Żuław jest tak ważna?
Żuławy Wiślane to obszar o ogromnym znaczeniu rolniczym, kulturowym i społecznym. To jeden z najżyźniejszych regionów w Polsce, o unikatowej strukturze gruntów, położonych częściowo poniżej poziomu morza. Zalanie tego terenu wodami Wisły miałoby katastrofalne skutki ekologiczne i gospodarcze, prowadząc do:
Inwestycje w infrastrukturę przeciwpowodziową to zatem nie tylko wydatek, ale przede wszystkim niezbędna polisa ubezpieczeniowa dla przyszłości całego regionu, jego mieszkańców i gospodarki. Decydenci zarówno na poziomie regionalnym, jak i krajowym, stoją przed pilnym zadaniem znalezienia rozwiązania, które zabezpieczy Żuławy na kolejne dekady.
Foto: www.pexels.com
