Rolnik radzi: lepiej błąd za 20 tys. teraz niż za 200 tys. później. Jak wychować następcę?

Rolnik radzi: lepiej błąd za 20 tys. teraz niż za 200 tys. później. Jak wychować następcę?

Dlaczego warto pozwolić dzieciom popełniać błędy w gospodarstwie?

Robert Szymczak, rolnik prowadzący gospodarstwo wspólnie z żoną i synami, podkreśla, że w rolnictwie błędy są nieuniknione, ale kluczowe jest, aby następcy uczyli się na nich jak najwcześniej. Jego zdaniem, lepiej, aby młody człowiek popełnił błąd wart 20 tysięcy złotych pod okiem ojca, niż później, już jako samodzielny gospodarz, stracił 200 tysięcy. Nie chodzi o zachęcanie do lekkomyślności, ale o naukę odpowiedzialności w bezpiecznym środowisku, gdy starsze pokolenie może jeszcze służyć radą i korektą.

Spór ojca z synem – zaleta czy problem?

Wielu ojców narzeka, że synowie mają własne zdanie. Szymczak widzi w tym jednak ogromną wartość. Uważa, że ścieranie się pokoleń świadczy o pasji i zaangażowaniu młodych. Syn, który ma własny pomysł na gospodarstwo, nie jest problemem, ale szansą na rozwój. Ważne, aby rodzice nie tłumili inicjatywy, lecz umożliwiali podejmowanie decyzji i uczyli na błędach.

Sukcesja to nie tylko przekazanie majątku

Robert Szymczak zwraca uwagę, że sukcesja w rolnictwie to proces wieloletni, który zaczyna się od wychowania. Gospodarstwo można rozwijać, dokupować ziemię, modernizować sprzęt, ale jeśli zabraknie następcy, który chce i potrafi je prowadzić, cały trud może pójść na marne. Dlatego radzi, aby rodzice poświęcali czas na rozmowy, wspólne podejmowanie decyzji i dawanie przestrzeni do popełniania błędów. Tylko wtedy młody człowiek będzie czuł się związany z gospodarstwem i chciał je przejąć.

Jak uczyć odpowiedzialności w praktyce?

Szymczak podaje prosty przykład: syn źle wykonuje uprawę, nie rozciąga słomy. Ojciec może zareagować awanturą, ale lepiej podejść i spokojnie wytłumaczyć, co poszło nie tak. Taka nauka na polu jest bezcenna – młody człowiek widzi skutki swoich działań i uczy się, jak je naprawić. Dzięki temu w przyszłości będzie podejmował lepsze decyzje, a gospodarstwo pozostanie w rodzinie na kolejne pokolenia.

Fot. Pexels / Gizem Gökce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *