field inspection agriculture

Ponad 10 tysięcy złotych mandatu za błędy w uprawach. Inspektorzy rozpoczęli wiosenne kontrole

Wraz z nadejściem wiosny, na polach i w sieci pojawili się inspektorzy Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN). Ich celem jest weryfikacja, czy rolnicy i ogrodnicy przestrzegają przepisów dotyczących obrotu materiałem siewnym, ochrony roślin oraz bezpieczeństwa żywności. Za stwierdzone nieprawidłowości grożą surowe kary finansowe, sięgające nawet 10 tysięcy złotych.

Co sprawdzają inspektorzy?

Kontrole prowadzone są zarówno w gospodarstwach, jak i w internecie. Inspektorzy pobierają próbki gleby pod uprawy ziemniaków, aby sprawdzić, czy nie są one porażone przez groźne patogeny, takie jak rak ziemniaka czy mątwik. Ponadto kontrolują legalność obrotu sadzeniakami – każda partia musi posiadać świadectwo jakości. Sprawdzane są również środki ochrony roślin – ich przechowywanie, stosowanie i dokumentacja zakupu.

Internet pod lupą

Coraz większy nacisk kładzie się na kontrolę ogłoszeń internetowych. Inspektorzy monitorują portale aukcyjne i grupy społecznościowe, gdzie często sprzedawane są sadzonki, nasiona czy środki ochrony roślin bez wymaganych zezwoleń. Handel takimi produktami bez odpowiednich dokumentów jest nielegalny i może skutkować mandatem. Jak podkreślają eksperci, nieświadomi rolnicy często padają ofiarą oszustw, kupując materiał siewny niskiej jakości, który może nie tylko nie dać plonów, ale też wprowadzić do gleby choroby.

„W dobie cyfryzacji rolnictwa, inspekcja musi być obecna również w przestrzeni wirtualnej. Oszustwa dotyczące sprzedaży sadzeniaków czy środków ochrony roślin to poważny problem, który może zagrażać bezpieczeństwu żywnościowemu” – zauważa dr inż. Marek Kowalski, specjalista w zakresie fitopatologii z Instytutu Ochrony Roślin.

Kary i konsekwencje

Za brak wymaganych dokumentów, nieprawidłowe przechowywanie środków ochrony roślin czy handel bez zezwolenia, rolnik może otrzymać mandat w wysokości do 10 tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach sprawa może trafić do sądu, a kara może być jeszcze wyższa. W ubiegłym roku PIORiN przeprowadził ponad 15 tysięcy kontroli, w wyniku których nałożono kary na łączną kwotę kilku milionów złotych. Wiele nieprawidłowości dotyczyło właśnie obrotu sadzeniakami ziemniaków oraz stosowania przeterminowanych lub nielegalnych środków ochrony roślin.

Jak się przygotować?

Rolnicy i ogrodnicy powinni przede wszystkim zadbać o dokumentację – każdy zakup sadzeniaków, nasion czy środków ochrony roślin powinien być udokumentowany fakturą. Ważne jest również prawidłowe przechowywanie środków chemicznych – w wydzielonych, zamkniętych i oznakowanych pomieszczeniach. W przypadku sprzedaży przez internet, niezbędne jest posiadanie stosownych zezwoleń i świadectw. Inspektorzy radzą również, aby przed zakupem w sieci sprawdzić wiarygodność sprzedawcy i poprosić o kopie dokumentów.

Wiosenne kontrole to coroczna praktyka, która ma na celu ochronę zdrowia roślin i zapewnienie bezpieczeństwa żywności. Dla rolników to sygnał, aby dokładnie sprawdzić swoje zaplecze i dokumentację, zanim inspektorzy zapukają do drzwi.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *