fertilizer bags warehouse

Nowak: Nie chcemy powtórki z 2022 r. Nawozy mamy dostępne w kraju

Wiceminister rolnictwa Adam Nowak uspokaja rolników przed sezonem wiosennym, podkreślając, że krajowe magazyny są wypełnione nawozami. W wyłącznej rozmowie dla naszej redakcji urzędnik wskazuje, że kluczowym wyzwaniem nie jest dostępność produktów, lecz potencjalna panika na rynku, która mogłaby doprowadzić do sztucznego wzrostu cen.

Lekcje z przeszłości

Odnosząc się do kryzysowej sytuacji z 2022 roku, minister Nowak przypomina, że wówczas gwałtowny wzrost popytu, połączony z logistycznymi wąskimi gardłami, wywołał spiralę cenową. – Chcemy uniknąć takiego scenariusza za wszelką cenę – deklaruje wiceminister. – Dziś sytuacja jest diametralnie inna. Mamy stabilne dostawy surowców, a krajowe moce produkcyjne pracują pełną parą.

Stabilizacja rynku priorytetem

Resort rolnictwa monitoruje na bieżąco sytuację na rynku nawozowym. Zdaniem Nowaka, kluczowe jest racjonalne planowanie zakupów przez rolników. – Apelujemy o spokój i rozwagę. Masowe, nerwowe wykupywanie zapasów „na zapas” jest właśnie tym czynnikiem, który może zakłócić równowagę i doprowadzić do niepotrzebnych perturbacji cenowych – tłumaczy.

Ministerstwo podkreśla również, że prowadzi działania mające na celu wsparcie dystrybucji, szczególnie w regionach, gdzie logistyka bywa utrudniona. Wiceminister Nowak zapewnia, że dialog z głównymi producentami i dystrybutorami nawozów jest stały, a wszelkie sygnały o potencjalnych niedoborach są natychmiast weryfikowane.

Perspektywy na najbliższe miesiące

Eksperci branżowi, zapytani o komentarz do słów wiceministra, potwierdzają, że podaż nawozów jest w tej chwili wystarczająca. Zwracają jednak uwagę na zmienność cen surowców na rynkach globalnych, która pozostaje czynnikiem ryzyka. – Stabilność krajowej produkcji jest naszym największym atutem – podsumowuje Adam Nowak. – Rolnik powinien skupić się na planowaniu nawożenia pod kątem agrotechnicznym, a nie obaw o dostępność produktu. Rząd będzie czuwał nad płynnością rynku.

Ostatnie tygodnie przed wiosennymi siewami to tradycyjnie okres wzmożonej aktywności w sektorze nawozowym. Wydaje się, że tym razem, w przeciwieństwie do sytuacji sprzed dwóch lat, rolnicy mogą przystępować do zakupów z większym spokojem, mając zapewnienie o dobrym zaopatrzeniu ze strony najwyższych władz resortowych.

Foto: images.pexels.com

Źródło: farmer.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *