agriculture conference Poland

Maliszewski na EEC 2026: Polskie rolnictwo ma przyszłość mimo kryzysów

Podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w 2026 roku Mirosław Maliszewski, przewodniczący Sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz prezes Związku Sadowników RP, przedstawił swoją ocenę sytuacji w sektorze rolnym. Jego zdaniem, obecne trudności na rynkach rolnych są w głównej mierze efektem napięć geopolitycznych, a nie strukturalnych słabości polskiego rolnictwa. Maliszewski wyraził przekonanie, że branża ta nie tylko przetrwa, ale i będzie się rozwijać.

Geopolityka jako główne źródło problemów

Według danych Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, w latach 2022–2025 ceny zbóż w Polsce spadły średnio o 30%, a koszty produkcji wzrosły o 15%. Maliszewski wskazał, że podobne wahania występowały już w przeszłości, np. podczas kryzysu żywnościowego w 2008 roku, ale polskie rolnictwo zawsze potrafiło się dostosować. Dodał, że kluczowe znaczenie ma stabilizacja sytuacji międzynarodowej, zwłaszcza w kontekście konfliktu na Ukrainie, który zakłócił łańcuchy dostaw i spowodował nadpodaż niektórych surowców.

Optymizm oparty na fundamentach

Eksperci podkreślają, że polskie rolnictwo ma silne podstawy: wysoki poziom mechanizacji, rosnącą produkcję ekologiczną (wzrost o 12% w 2025 roku) oraz dostęp do unijnych dopłat. Maliszewski przypomniał, że w 2024 roku Polska była trzecim największym producentem jabłek w UE, z wolumenem 3,2 mln ton. Jego zdaniem, mimo chwilowych zawirowań, popyt na żywność będzie rósł, a polscy rolnicy są w stanie sprostać wyzwaniom dzięki innowacjom i współpracy z nauką.

„Nie wierzę, że polskie rolnictwo upadnie. Mamy potencjał, by wyjść z kryzysów silniejszymi” – podsumował Maliszewski, apelując o wsparcie dla młodych rolników i inwestycje w technologie.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *