W poszukiwaniu nowych przewag konkurencyjnych
Podczas debaty „Polska żywność na globalnym rynku”, która odbyła się w ramach Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach, Hubert Woźniak, prezes Rajpol Sp. z o.o., zwrócił uwagę na wyczerpywanie się dotychczasowych atutów polskiego sektora spożywczego. Jego zdaniem, aby utrzymać dynamikę eksportu, konieczne jest budowanie rozpoznawalnych marek, które będą kojarzone z wysoką jakością i tradycją.
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w 2025 roku wartość eksportu produktów rolno-spożywczych z Polski przekroczyła 45 miliardów euro, co stanowi wzrost o 8% w porównaniu z rokiem poprzednim. Jednak większość tych produktów trafia na rynki unijne, gdzie konkurencja jest ogromna, a marże często niskie. Woźniak podkreślił, że bez silnych marek trudno będzie konkurować z produktami z Włoch, Hiszpanii czy Francji, które od lat budują swoją pozycję na globalnej arenie.
Eksperci z branży zwracają uwagę, że polskie firmy często polegają na przewadze kosztowej, która stopniowo zanika ze względu na rosnące koszty pracy i surowców. W odpowiedzi na te wyzwania, Rajpol inwestuje w rozwój własnych marek, takich jak „Polska Gruszka” czy „Smak Natury”, które mają być rozpoznawalne nie tylko w kraju, ale i za granicą. Podobne strategie stosują inni producenci, jak np. Mlekovita, która promuje swoje produkty pod marką „Polska Mleczarnia” na rynkach azjatyckich.
Kontekst i wyzwania
Polska jest jednym z największych producentów jabłek, drobiu i mleka w Unii Europejskiej, ale tylko niewielka część tych produktów jest sprzedawana pod własnymi markami. Większość trafia do supermarketów jako produkty private label, co ogranicza możliwości budowania lojalności konsumentów. Woźniak wskazał, że konieczne jest wsparcie ze strony instytucji publicznych, takich jak Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa, w promocji polskich marek na targach i misjach handlowych.
„Bez silnych marek eksportowych polska żywność pozostanie w cieniu globalnych gigantów. Musimy nauczyć się sprzedawać nie tylko produkt, ale i historię, która za nim stoi” – powiedział prezes Rajpol.
Podsumowując, debata na EEC 2026 pokazała, że polski sektor spożywczy stoi przed poważnym wyzwaniem, ale i szansą. Inwestycje w marketing, jakość i innowacje mogą przynieść długoterminowe korzyści, zwłaszcza na rynkach pozaeuropejskich, takich jak Chiny czy Stany Zjednoczone, gdzie popyt na żywność premium rośnie.
Foto: images.pexels.com
