Ceny ziemi rolnej w Polsce: spadek średniej krajowej, ale regionalne różnice sięgają 50 tys. zł za hektar

Ceny ziemi rolnej w Polsce: spadek średniej krajowej, ale regionalne różnice sięgają 50 tys. zł za hektar

Rynek gruntów rolnych w Polsce wkroczył w fazę, w której ogólnokrajowe średnie przestają oddawać rzeczywistość. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego za pierwsze półrocze 2026 roku wynika, że przeciętna cena hektara gruntów ornych w obrocie prywatnym wyniosła 71 234 zł. To o 1448 zł mniej niż w drugim półroczu 2025 roku, gdy średnia kształtowała się na poziomie 72 682 zł. Skala spadku to około 2 proc.

Regionalne kontrasty: od 45 tys. do ponad 95 tys. zł za hektar

Uśredniona wartość dla całego kraju skrywa jednak bardzo zróżnicowaną mozaikę. Najdroższym regionem pozostaje Wielkopolska, gdzie za hektar płacono średnio 95 393 zł. To wprawdzie o 2669 zł mniej niż pół roku wcześniej, ale wciąż poziom znacznie przewyższający resztę kraju. Drugie miejsce zajmuje województwo kujawsko-pomorskie ze średnią 92 241 zł/ha, a trzecie Podlasie z wynikiem 88 731 zł/ha.

Na przeciwległym biegunie znajduje się Zachodniopomorskie, gdzie hektar kosztował przeciętnie 45 098 zł, oraz Lubuskie z ceną 46 212 zł/ha. Różnica między najdroższym a najtańszym województwem wynosi zatem 50 295 zł. Dla zobrazowania skali: za kwotę odpowiadającą jednemu hektarowi w Wielkopolsce można by statystycznie nabyć ponad dwa hektary w Zachodniopomorskiem.

Podlasie zaskakuje wzrostem, Świętokrzyskie notuje największy spadek

Największą niespodzianką jest województwo podlaskie, gdzie cena hektara wzrosła o 6451 zł, czyli o 7,8 proc. w ciągu półrocza. To najwyższy wzrost w całym kraju. Podobny kierunek, choć na mniejszą skalę, odnotowano w Kujawsko-Pomorskiem (wzrost o 2803 zł) oraz w Zachodniopomorskiem (o 2051 zł).

Z kolei najgłębszy spadek dotknął województwo świętokrzyskie, gdzie średnia cena spadła o 6342 zł, osiągając 55 184 zł/ha. To obniżka rzędu 10,3 proc. Znaczne spadki wystąpiły także w Łódzkiem (o 3916 zł), Wielkopolsce (o 2669 zł), na Śląsku (o 2430 zł) oraz w Małopolsce (o 1950 zł).

Dlaczego średnia nie mówi wszystkiego?

Publikowane przez GUS wartości dotyczą przeciętnych cen gruntów ornych sprzedawanych w obrocie prywatnym. Na cenę konkretnej działki wpływa jednak wiele czynników: klasa bonitacyjna gleby, położenie, powierzchnia, kształt, a także dostęp do drogi. Istotna jest również struktura transakcji w danym okresie – jeśli sprzedawano głównie grunty słabsze, średnia może spaść nawet przy stabilnym popycie na ziemię dobrej jakości.

Warto też pamiętać, że dane statystyczne mają swoje zastosowanie w praktyce finansowej. ARiMR wykorzystuje średnie ceny GUS przy obsłudze kredytów preferencyjnych na zakup gruntów. Od 15 września 2026 roku w procedurach Agencji obowiązuje zestawienie za drugie półrocze 2025 roku, czyli średnia 72 682 zł/ha. Nowsza wartość 71 234 zł/ha dotyczy pierwszego półrocza 2026 roku i nie jest jeszcze automatycznie stosowana w kredytach preferencyjnych – to istotne rozróżnienie dla rolników planujących inwestycje.

Perspektywy dla kupujących

Na podstawie danych za jedno półrocze trudno wyrokować, czy spadek średniej krajowej utrzyma się w kolejnych okresach. Dla rolników kluczowe pozostają jednak ceny lokalne – to one decydują o realnym koszcie powiększenia gospodarstwa. Jak zauważają analitycy rynku rolnego, ziemia w Polsce nadal jest bardzo zróżnicowana pod względem wyceny, a decyzje zakupowe powinny opierać się na analizie konkretnego powiatu, a nie średniej ogólnokrajowej.

„Spadek średniej krajowej o 2 proc. nie oznacza, że każda działka potaniała o taką samą wartość. Rynek ziemi rolnej w Polsce jest wysoce zregionalizowany i będzie się dalej różnicować” – podkreślają eksperci rynku nieruchomości rolnych.

Źródło danych: AgroNews – Portal rolniczy, na podstawie opracowań Głównego Urzędu Statystycznego.

Fot. Unsplash / Bernd 📷 Dittrich

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *