Belgijski startup Rainbow Crops pozyskuje 11,25 mln dolarów na rozwój edycji genów wspomaganej AI

Belgijski startup Rainbow Crops pozyskuje 11,25 mln dolarów na rozwój edycji genów wspomaganej AI

Rainbow Crops, belgijski startup specjalizujący się w edycji genów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, zamknął rundę seed o wartości 9,7 mln euro (11,25 mln dolarów). Inwestycję poprowadził fundusz LIFTT EuroInvest, będący wspólnym przedsięwzięciem Europejskiego Banku Inwestycyjnego i włoskiej firmy VC LIFTT. W rundzie udział wzięli również dotychczasowi inwestorzy: AIF (Agri Investment Fund), PINC (ramię venture capital fińskiego koncernu spożywczego Paulig) oraz belgijski instytut badawczy VIB, a także nowi gracze: Maia Ventures i Corteva Catalyst.

Startup, który powstał w 2025 roku jako spin-off z VIB, koncentruje się na poprawie cech ilościowych u kukurydzy i innych kluczowych roślin uprawnych, takich jak plon, tolerancja na suszę czy odporność na ciepło. Są to cechy szczególnie trudne do ulepszenia, ponieważ są kontrolowane przez sieci oddziałujących na siebie genów. Rainbow Crops stosuje podejście biologii systemów, łącząc trzy kluczowe elementy: sztuczną inteligencję do przewidywania kombinacji genów wpływających na złożone cechy, multipleksową edycję genów do tworzenia roślin z tymi kombinacjami oraz wysokoprzepustowe testy fenotypowe i omiczne do pomiaru wydajności.

„Rainbow Crops to przekonujący przykład przełomowej innowacji w agrotechnologii: platforma definiująca kategorię, która integruje AI, edycję genomu i walidację w rzeczywistych warunkach, aby sprostać krytycznym wyzwaniom w hodowli roślin” – skomentował Edoardo Bianchi, project manager w LIFTT.

CEO i współzałożyciel Giacomo Bastianelli wyjaśnił, że startup buduje „masywny graf” łączący geny z innymi genami i cechami, korzystając z publicznych baz danych, literatury naukowej i własnych danych. Celem jest nie tylko identyfikacja genów powiązanych z cechą, ale także zrozumienie, czy zwiększenie, zmniejszenie lub wyłączenie ekspresji genu przyniesie pozytywny czy negatywny efekt. Firma wykracza poza proste „knockouty” i przechodzi do edycji elementów regulatorowych, co pozwala precyzyjniej regulować ekspresję genów.

Rainbow Crops zweryfikowało swoją platformę w testach szklarniowych i małym pilotażowym doświadczeniu polowym na kukurydzy, skupiającym się na zwiększonej biomasie i wpływie na plon (wyniki są jeszcze analizowane). Prowadzi również prace nad sorgo i ryżem w ramach projektu finansowanego przez Fundację Billa i Melindy Gatesów, dotyczącego tolerancji na ciepło i suszę. Firma ma dostęp do zaawansowanych obiektów VIB w Gandawie, w tym do automatycznej fenotypowni zdolnej do skanowania do 16 000 roślin jednocześnie.

Model biznesowy startupu opiera się na partnerstwie z firmami nasiennymi i hodowlanymi, które posiadają silny materiał genetyczny, ale brakuje im zaawansowanych zdolności w zakresie edycji genów. Rainbow Crops licencjonuje wyniki swojej platformy (nie samą technologię), zarabiając na tantiemach od sprzedaży odmian komercyjnych, a także pobiera opłaty z góry za badania i rozwój oraz płatności za osiągnięcie kamieni milowych.

Jeśli chodzi o regulacje, Bastianelli zauważył, że proponowane ramy UE dla roślin uzyskanych nowymi technikami genomicznymi (NGT) przewidują, że rośliny z maksymalnie 20 modyfikacjami genetycznymi mogą być klasyfikowane jako NGT-1 (lżejsze regulacje). Rośliny o bardziej złożonych modyfikacjach podlegałyby kategorii NGT-2 i pozostałyby objęte istniejącymi przepisami GMO. Rainbow Crops planuje ogłosić wkrótce współpracę z firmą nasienną w zakresie kukurydzy.

Fot. Pexels / Sandy Rojas

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *