wild boar carcass forest

ASF dzików w natarciu: blisko 100 nowych ognisk, powrót wirusa do województwa łódzkiego

W ciągu ostatnich siedmiu dni służby weterynaryjne odnotowały blisko sto przypadków afrykańskiego pomoru świń (ASF) u dzików. Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że najwięcej ognisk – bo aż ponad jedna trzecia wszystkich – pojawiło się w województwie kujawsko-pomorskim. Niepokojący jest także powrót wirusa do powiatu piotrkowskiego w województwie łódzkim, gdzie przez ostatnie miesiące nie stwierdzano zakażeń.

Kujawsko-pomorskie epicentrum epidemii

Region kujawsko-pomorski od dłuższego czasu znajduje się w czołówce obszarów najbardziej dotkniętych ASF. Eksperci wskazują, że gęsta sieć rzek i lasów sprzyja migracji dzików, a tym samym rozprzestrzenianiu się wirusa. Według danych GIW, w ostatnim tygodniu potwierdzono tam łącznie 32 ogniska, co stanowi 34% wszystkich przypadków w kraju.

Jak zauważa dr hab. Piotr Krajewski, epidemiolog weterynaryjny z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, „wirus ASF jest niezwykle odporny na warunki środowiskowe i może przetrwać w szczątkach padłych zwierząt nawet przez kilka miesięcy. Dlatego tak ważne jest szybkie usuwanie i utylizacja zwłok dzików”.

Powrót wirusa do Łódzkiego

Województwo łódzkie przez ostatnie tygodnie było wolne od nowych zakażeń, jednak w powiecie piotrkowskim potwierdzono właśnie cztery nowe przypadki. To sygnał, że wirus nie został całkowicie wyeliminowany, a nadzór epidemiologiczny musi być utrzymany na wysokim poziomie. Lokalne władze weterynaryjne apelują do myśliwych i rolników o zgłaszanie padłych dzików i przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Skutki dla rolnictwa i gospodarki

ASF stanowi poważne zagrożenie dla hodowli trzody chlewnej. W 2024 roku w Polsce z powodu tej choroby wybito ponad 150 tysięcy świń, a straty sektora szacuje się na setki milionów złotych. Wprowadzane strefy zapowietrzone ograniczają możliwość handlu i transportu zwierząt, co uderza w lokalnych producentów. W całej Europie Środkowo-Wschodniej obserwuje się podobny trend – wirus stale przemieszcza się na zachód, co budzi obawy niemieckich i francuskich hodowców.

„Kluczowe jest wzmocnienie współpracy między służbami weterynaryjnymi a myśliwymi oraz edukacja rolników w zakresie bioasekuracji. Bez tego walka z ASF będzie nieskuteczna” – podsumowuje prof. Krajewski.

Obecnie w Polsce obowiązują liczne strefy niebieskie, czerwone i żółte, w których wprowadzono dodatkowe obostrzenia. Szczegółowe mapy i informacje dostępne są na stronie Głównego Inspektoratu Weterynarii.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *