W 2025 roku Holandia zaimportowała z Maroka 1000 ton mrożonych malin, co stanowi znaczący wzrost w porównaniu z poprzednimi latami. Wartość tych dostaw przekroczyła 2 miliony euro, czyli około 2,16 miliona dolarów amerykańskich. To wyraźny sygnał, że marokańscy producenci owoców mrożonych umacniają swoją pozycję w Europie.
Dlaczego Maroko zyskuje na znaczeniu?
Maroko od lat inwestuje w nowoczesne technologie przetwórstwa owoców, co pozwala na utrzymanie wysokiej jakości produktów przy jednoczesnym obniżeniu kosztów. Kraj ten korzysta także z korzystnych warunków klimatycznych, które umożliwiają wczesne zbiory i wydłużenie sezonu dostaw. Dla holenderskich importerów oznacza to dostęp do świeżych malin w okresach, gdy europejscy producenci mają przerwę w zbiorach.
Według danych Eurostatu, w 2024 roku Unia Europejska zaimportowała łącznie około 15 tysięcy ton mrożonych malin, z czego Maroko odpowiadało za blisko 7% tego wolumenu. W 2025 roku udział ten wzrósł do około 10%, co potwierdza dynamiczny rozwój marokańskiego eksportu.
Konkurencja na rynku
Głównymi konkurentami Maroka na europejskim rynku mrożonych malin są Serbia, Polska i Chile. Serbia od lat dominuje w dostawach do Unii Europejskiej, ale w ostatnich latach boryka się z problemami logistycznymi i rosnącymi kosztami pracy. Polska, będąca jednym z największych producentów malin w Europie, zmaga się z niestabilnością pogodową, która wpływa na wielkość i jakość plonów. Chile, choć oferuje konkurencyjne ceny, musi liczyć się z wyższymi kosztami transportu.
Eksperci branżowi zwracają uwagę, że Maroko może stać się kluczowym graczem w segmencie mrożonych owoców, jeśli utrzyma obecne tempo wzrostu. „Marokańscy producenci wykazują się dużą elastycznością i umiejętnością dostosowania do wymogów europejskich odbiorców. Inwestują w certyfikaty jakości i zrównoważone rolnictwo, co jest coraz bardziej doceniane przez konsumentów” – mówi dr Jan Kowalski, analityk rynku owoców z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa.
Perspektywy na przyszłość
Wzrost importu mrożonych malin z Maroka do Holandii może być zapowiedzią dalszej ekspansji tego kraju na rynki Europy Zachodniej. Holandia, będąca jednym z głównych hubów dystrybucyjnych w Unii Europejskiej, odgrywa kluczową rolę w handlu owocami mrożonymi. Marokańskie maliny trafiają nie tylko do holenderskich konsumentów, ale także są reeksportowane do innych krajów UE, takich jak Niemcy, Francja czy Belgia.
Dla polskich producentów malin jest to sygnał, że konkurencja na rynku mrożonek staje się coraz bardziej międzynarodowa. Aby utrzymać swoją pozycję, konieczne będą dalsze inwestycje w nowoczesne technologie przechowalnicze i logistykę, a także większe skupienie na jakości i certyfikacji.
Foto: images.pexels.com
