Europejski rynek jabłek w trudnej sytuacji
Według najnowszych analiz banku PKO BP, opublikowanych w raporcie „Agro Nawigator”, europejski rynek jabłek zmaga się z poważnymi wyzwaniami. Na początku marca 2026 roku zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Europy, zapasy tych owoców utrzymują się na wyjątkowo wysokim poziomie. Taka sytuacja bezpośrednio przekłada się na presję cenową, która spowalnia tempo sprzedaży i rotacji towarów w magazynach.
Zmiany w strukturze polskiego eksportu
W pierwszej połowie sezonu 2025/26 polscy producenci odnotowali wzrost eksportu jabłek, jednak jego struktura uległa znaczącej modyfikacji. Coraz większą rolę odgrywają rynki pozaunijne, co może być odpowiedzią na rosnącą konkurencję wewnątrz Wspólnoty. Eksperci zwracają uwagę, że takie przesunięcie geograficzne wymaga od sadowników elastyczności i dostosowania oferty do wymogów odbiorców z Azji czy Afryki Północnej.
Koncentrat soku jabłkowego jako stabilizator
Pomimo trudności na rynku owoców świeżych, producenci koncentratu soku jabłkowego mogą liczyć na stabilny popyt. Wysoka sprzedaż tego produktu jest wspierana przez ograniczoną podaż z Chin, które tradycyjnie są jednym z głównych graczy na globalnym rynku. Jak podkreślają analitycy, w dłuższej perspektywie może to zachęcać europejskich przetwórców do zwiększania mocy produkcyjnych.
Prognozy i zalecenia dla sadowników
W obliczu nadpodaży i spadających cen, eksperci radzą producentom dywersyfikację kanałów sprzedaży oraz inwestycje w przechowalnictwo. „Kluczowe jest unikanie gwałtownego wyprzedawania zapasów, co tylko pogłębi spadki cen” – mówi jeden z analityków rynku rolnego. Dodaje, że warto rozważyć kontrakty długoterminowe z sieciami handlowymi, które zapewnią stabilność finansową w trudnym okresie.
Polska, będąca jednym z największych producentów jabłek w Unii Europejskiej, szczególnie odczuwa skutki obecnej sytuacji. W minionych latach kraj ten notował rekordowe zbiory, co przy słabnącym popycie wewnętrznym i zewnętrznym prowadzi do kumulacji zapasów. Branża liczy na ożywienie w drugiej połowie sezonu, jednak na razie perspektywy pozostają niepewne.
Foto: images.pexels.com
