Samojezdna prasa zwijająca Lisibach SF 190 – innowacja w rolnictwie

Samojezdna prasa zwijająca Lisibach SF 190 – innowacja w rolnictwie

Nowa jakość w belowaniu

Firma Lisibach z szwajcarskiego Malters w kantonie Lucerna od ponad dwóch dekad eksperymentuje z samojezdnymi prasami zwijającymi. Najnowszy model, SF 190, to efekt współpracy z przedsiębiorcą z Berneńskiego Oberlandu, który od czerwca testuje maszynę w praktyce. Inżynierowie postawili na sprawdzone rozwiązania napędu i nowoczesną automatykę.

Napęd i konstrukcja

Sercem układu jezdnego jest hydrostatyczny napęd na wszystkie cztery koła, który pozwala na precyzyjne manewry nawet na stromych zboczach. Stały napęd 4×4 z kompensacją poprzeczną i wzdłużną chroni darń przed uszkodzeniem podczas skręcania. Dzięki temu maszyna nie zostawia kolein na łąkach. Konstrukcja o długości 5 metrów i masie całkowitej 7700 kg jest kompaktowa, co ułatwia poruszanie się po wąskich drogach i podwórkach.

Komfort pracy operatora

Kabina została zawieszona na gumowych elementach i wyciszona matami dźwiękochłonnymi oraz termoizolacyjnymi. Fotel Grammer z pneumatyczną amortyzacją i klimatyzacja to standard. Wszystkie funkcje prasy i jazdy można obsługiwać z joysticka, terminala i podłokietnika. Dodatkowy wyświetlacz pokazuje obraz z kamery monitorującej proces owijania, co pozwala uniknąć błędów. Widoczność do przodu jest znakomita, co doceniają operatorzy pracujący w trudnym terenie.

Zabudowa prasy McHale

Po raz pierwszy Lisibach zastosował prasę McHale F5 560 Plus Profi Flo, wprowadzoną na rynek w 2025 roku. To w pełni automatyczna prasa stałokomorowa z zespołem tnącym 25 noży i możliwością wyboru grup noży (0, 12, 13 lub 25). Podbieracz ProfiFlo o szerokości 2,1 m zapewnia wysoki wydajny przepływ materiału przy mniejszym obciążeniu. Maszyna może owijać folią i siatką. Co ważne, konstrukcja pozwala na montaż pras innych producentów, co daje klientom elastyczność.

Koła i wymiary

Standardowo Lisibach montuje opony 710/40 R 22,5, co daje szerokość 2,95 m. Klient z Oberlandu wybrał opony BKT serii 600, dzięki czemu szerokość spadła do 2,70 m – to ułatwia jazdę po drogach publicznych. Cena pojazdu bez prasy wynosi 260 000 franków szwajcarskich, czyli około 279 000 euro. To kwota porównywalna z kosztem nowego ciągnika wysokiej klasy, ale za maszynę, która łączy funkcje zbioru i belowania w jednym przejeździe.

„Samojezdne prasy zwijające to nisza, ale w regionach górskich, gdzie liczy się wydajność i ochrona gleby, zyskują coraz więcej zwolenników” – mówi Alfons Deter, dziennikarz topagrar.com.

Według danych szwajcarskiego urzędu statystycznego, w 2025 roku w kraju działało około 50 samojezdnych pras zwijających, głównie w gospodarstwach mlecznych. Lisibach SF 190 może być odpowiedzią na rosnące koszty pracy i potrzebę szybkiego zbioru pasz objętościowych. Maszyna została zaprezentowana po raz pierwszy na targach w Lucernie wiosną 2026 roku i wzbudziła zainteresowanie nie tylko w Szwajcarii, ale też w Niemczech i Austrii.

Fot. Pexels / Wolfgang Weiser

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *