Rolnik z Drogomyśla modernizuje stare maszyny rolnicze. Silnik z Seicento napędza siewnik

Rolnik z Drogomyśla modernizuje stare maszyny rolnicze. Silnik z Seicento napędza siewnik

Nowoczesne maszyny rolnicze kuszą komfortem i precyzją, ale ich ceny bywają zaporowe dla mniejszych gospodarstw. Okazuje się jednak, że wiele zaawansowanych rozwiązań można z powodzeniem przenieść do starszego sprzętu. Doskonałym przykładem jest Sebastian Książek z Drogomyśla, który łączy wiedzę z mechaniki, elektroniki i informatyki, by usprawniać maszyny pracujące w jego gospodarstwie.

Kombajn New Holland TC 54 z elektroniczną regulacją

Jedną z maszyn poddanych modernizacji jest kombajn New Holland TC 54. W fabrycznym układzie zmiana otwarcia sit lub regulacja obrotów wentylatora wymagały zatrzymania młocarni i ręcznej ingerencji. Książek zamontował elektryczny siłownik sterujący sitem dolnym, wyposażony w potencjometr, który pozwala układowi rozpoznać jego położenie. Informacja o stopniu otwarcia sita trafia na wyświetlacz w kabinie, a regulację można wykonać przyciskiem bez opuszczania stanowiska operatora.

Podobnie rozwiązano kwestię wentylatora – zamiast mechanicznej dźwigni zastosowano siłownik, a rzeczywiste obroty dmuchawy są odczytywane za pomocą magnesu i czujnika. Wynik jest wyświetlany w kabinie. Co istotne, układ zachowuje pozycję siłownika dzięki pamięci EPROM, a w razie awarii istnieje możliwość szybkiego powrotu do fabrycznego sterowania.

Siewnik Vogel & Noot z silnikiem z Fiata Seicento

Modernizacji doczekał się także siewnik Vogel & Noot. Fabryczna próba kręcona wymagała ręcznego wykonania 80 obrotów kołem. Książek zastosował silnik wycieraczek z Fiata Seicento, czujniki obrotów i wyświetlacz. Dzięki temu próba jest uruchamiana jednym przyciskiem, co ogranicza ryzyko pomyłki i oszczędza czas. Silnik elektryczny od napędu wycieraczek napędza aparat wysiewający podczas próby kręconej.

Sterowanie pod prawym kciukiem w Massey Ferguson 3645

W ciągniku Massey Ferguson 3645 konstruktor przeniósł sterowanie półbiegami i podnośnikiem EHR w jedno miejsce. Przyciski trafiły na prawą konsolę, dzięki czemu operator może obsługiwać oba układy prawym kciukiem, jednocześnie kierując ciągnikiem. To rozwiązanie zwiększa ergonomię i bezpieczeństwo pracy.

Przykład Sebastiana Książka pokazuje, że modernizacja starszej maszyny nie zawsze musi oznaczać dużego wydatku. Często wystarczą pomysł, podstawowa wiedza techniczna i chęć majsterkowania. W dobie rosnących cen nowego sprzętu takie podejście może być inspiracją dla wielu rolników.

Źródło: topAgrar Polska 9/2026

Fot. Pexels / Orhan Topaç

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *