W obliczu rekordowych cen nowych maszyn rolniczych, polscy rolnicy coraz częściej rezygnują z inwestycji we własny kombajn zbożowy. Zamiast tego wybierają alternatywne rozwiązania, takie jak zakup używanych maszyn lub korzystanie z usług kombajnowych. Najnowsze dane z Ogólnopolskiego Badania Farmera potwierdzają tę wyraźną tendencję w sektorze.
Nowy kombajn – luksus dla nielicznych
Ceny nowych kombajnów zbożowych od kilku lat systematycznie rosną, często przekraczając próg pół miliona złotych, a za zaawansowane modele z pełnym wyposażeniem trzeba zapłacić znacznie więcej. Taka inwestycja staje się ekonomicznie nieuzasadniona dla wielu gospodarstw, zwłaszcza tych o mniejszej powierzchni. Koszty nie kończą się na samym zakupie – dochodzą wydatki na ubezpieczenie, serwis, paliwo i przechowywanie maszyny, która przez większość roku stoi nieużywana.
Badanie Farmera: tylko 13% planuje zakup
Ogólnopolskie Badanie Farmera przyniosło jednoznaczne wyniki. Zaledwie 13,2% ankietowanych rolników deklaruje, że planuje w najbliższym czasie zakup kombajnu. To bardzo niski odsetek, który obrazuje skalę problemu z dostępnością do kapitału oraz opłacalnością tak dużej inwestycji. Dla porównania, w poprzednich latach odsetek ten był zauważalnie wyższy.
Alternatywy: usługi i rynek wtórny
W odpowiedzi na wysokie ceny, rolnicy szukają innych rozwiązań:
- Korzystanie z usług kombajnowych (tzw. „usługowców”) – to popularna opcja, która pozwala uniknąć kosztów zakupu i utrzymania maszyny. Rolnik płaci za wykonany hektar, a cała odpowiedzialność techniczna spoczywa na operatorze.
- Zakup sprawdzonych, używanych kombajnów – rynek maszyn używanych jest bardzo aktywny. Wielu rolników szuka starszych, ale solidnie utrzymanych modeli, często pochodzących z Niemiec lub Holandii, które oferują dobry stosunek ceny do możliwości.
- Współwłasność lub współpraca w ramach grup producenckich – niektórzy decydują się na zakup maszyny „na spółkę” z sąsiadem lub w ramach szerszej struktury, dzieląc koszty.
Konsekwencje dla rynku i producentów
Ta zmiana nawyków zakupowych ma bezpośredni wpływ na rynek. Dealerzy nowych maszyn odnotowują spadki sprzedaży w segmencie kombajnów, podczas gdy serwisy i firmy usługowe przeżywają rozkwit. Producenci kombajnów mogą odpowiadać na ten trend oferując bardziej elastyczne formy finansowania, jak leasing czy długoterminowy wynajem, aby przyciągnąć klientów, którzy nie chcą lub nie mogą angażować dużego kapitału własnego.
Podsumowując, obecna sytuacja na rynku maszyn rolniczych zmusza rolników do racjonalizacji wydatków. Dominującym trendem staje się ekonomia współdzielenia i maksymalne wykorzystanie istniejących zasobów, co znajduje swoje odzwierciedlenie w statystykach. Przyszłość może należeć do modeli biznesowych, które oferują dostęp do technologii bez konieczności jej posiadania na własność.
Foto: pliki.farmer.pl
