frost damaged strawberries

Przymrozki w Polsce niszczą plantacje truskawek. Rolnicy mogą ubiegać się o odszkodowania do połowy maja

Gospodarze z gminy Czerwińsk nad Wisłą oraz okolicznych terenów mierzą się z poważnymi skutkami wiosennych przymrozków, które uderzyły w uprawy truskawek. Lokalne władze poinformowały o ogromnych zniszczeniach, a rolnicy mają czas do 15 maja na złożenie wniosków o oszacowanie strat. To kluczowy krok, by móc ubiegać się o pomoc finansową z budżetu państwa lub funduszy unijnych.

Wiosenne przymrozki to jedno z największych wyzwań dla sadowników i plantatorów w Polsce. Według danych Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, w ostatnich latach coraz częściej dochodzi do gwałtownych spadków temperatury w okresie kwitnienia roślin. Truskawki, które są szczególnie wrażliwe na niskie temperatury, mogą stracić nawet cały plon, jeśli termometry wskażą poniżej -2 stopni Celsjusza. W tym roku sytuacja jest dramatyczna – wielu rolników donosi o całkowitym zniszczeniu kwiatów i zawiązków owoców, co oznacza straty sięgające nawet 100 procent.

Eksperci z branży ogrodniczej zwracają uwagę, że podobne zdarzenia miały miejsce w 2021 roku, kiedy to przymrozki zniszczyły znaczną część upraw w województwie lubelskim i łódzkim. Wówczas straty oszacowano na kilkadziesiąt milionów złotych. Obecnie, przy rosnących kosztach produkcji i cenach nawozów, każda utrata plonów może być dla gospodarzy katastrofalna. W związku z tym, eksperci apelują o szybkie procedowanie wniosków oraz rozważenie inwestycji w systemy ochrony przed mrozem, takie jak zraszacze przeciwprzymrozkowe czy osłony z agrowłókniny.

Rolnicy z gminy Czerwińsk nad Wisłą mogą składać dokumenty w lokalnym urzędzie gminy. Proces szacowania strat prowadzą komisje powołane przez wojewodę. Po pozytywnej weryfikacji, plantatorzy mogą liczyć na dopłaty do oprocentowania kredytów preferencyjnych lub bezpośrednie odszkodowania z tytułu klęsk żywiołowych. To jednak wymaga szybkiego działania, ponieważ termin 15 maja jest nieprzekraczalny.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *