fire holland

Pożar hali w Bawarii: spłonęło siano i panele słoneczne, straty sięgają 250 000 euro

W niemieckiej Bawarii, niedaleko Ingolstadt, doszło do poważnego pożaru, który zniszczył halę magazynową w gospodarstwie rolnym. Ogień objął budynek, w którym składowano siano, a na dachu znajdowała się instalacja fotowoltaiczna. Według wstępnych szacunków, straty materialne wynoszą około 250 000 euro.

Do zdarzenia doszło w nocy, a straż pożarna otrzymała zgłoszenie około godziny 2:00. Na miejsce skierowano kilka jednostek, które walczyły z ogniem przez kilka godzin. Mimo szybkiej reakcji, hala spłonęła doszczętnie. Na szczęście, znajdujące się wewnątrz konie zostały ewakuowane przez właściciela, zanim ogień się rozprzestrzenił. Zwierzęta nie odniosły obrażeń.

Instalacja fotowoltaiczna na dachu, składająca się z kilkudziesięciu paneli, również uległa zniszczeniu. To kolejny przykład zagrożeń związanych z magazynowaniem łatwopalnych materiałów pod panelami słonecznymi. Eksperci z branży OZE podkreślają, że choć fotowoltaika jest bezpieczna, to w przypadku pożaru może utrudniać akcję gaśniczą i generować dodatkowe ryzyko porażenia prądem.

Śledztwo w sprawie przyczyn pożaru prowadzi bawarska policja. Na razie nie wyklucza się żadnej z możliwości, w tym zwarcia instalacji elektrycznej lub podpalenia. W ostatnich latach w Niemczech odnotowano wzrost liczby pożarów w gospodarstwach rolnych, często spowodowanych przez wadliwą instalację elektryczną lub nieostrożność przy przechowywaniu siana.

Właściciel gospodarstwa, który od lat zajmuje się hodowlą koni, przyznał, że to największa strata w jego życiu. Mimo to cieszy się, że udało się uratować zwierzęta. Lokalna społeczność już organizuje zbiórkę pieniędzy na pomoc poszkodowanemu rolnikowi.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *