bear attack Poland

Podkarpacie: Niedźwiedź zaatakował rolników w Morochowie. Mieszkańcy domagają się interwencji

W miejscowości Morochów na Podkarpaciu doszło do kolejnego niebezpiecznego zdarzenia z udziałem niedźwiedzia. Drapieżnik zaatakował rolników, którzy pracowali przy ogrodzeniu swojej posesji. Mężczyźni zdołali uciec, jednak incydent ten wzbudził ogromny niepokój wśród lokalnej społeczności.

Atak niedźwiedzia w Morochowie

Do zdarzenia doszło w miniony weekend, gdy dwaj rolnicy naprawiali ogrodzenie na skraju lasu. Nagle z zarośli wybiegł niedźwiedź, który ruszył w ich stronę. Mężczyźni natychmiast uciekli w kierunku zabudowań, a drapieżnik po chwili zniknął w lesie. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, ale strach pozostał.

Jak podkreślają mieszkańcy, to nie pierwszy taki przypadek w okolicy. W ostatnich tygodniach niedźwiedzie były widywane coraz bliżej domów, a ich zachowanie staje się coraz bardziej agresywne. Lokalne władze apelują o ostrożność, ale mieszkańcy domagają się konkretnych działań, takich jak odłów czy odstrzał zagrażających zwierząt.

Coraz więcej spotkań z niedźwiedziami na Podkarpaciu

Według danych Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie, w 2023 roku odnotowano ponad 50 zgłoszeń o niedźwiedziach w pobliżu zabudowań. To wzrost o 30% w porównaniu z rokiem poprzednim. Eksperci wskazują, że przyczyną może być zmniejszenie się naturalnych siedlisk tych zwierząt oraz łatwy dostęp do pożywienia w pobliżu ludzkich osiedli.

„Niedźwiedzie coraz częściej podchodzą pod domy, bo znajdują tam łatwy dostęp do jedzenia, np. w niezabezpieczonych śmietnikach czy karmnikach dla ptaków. To poważne zagrożenie, które wymaga systemowych rozwiązań” – mówi dr hab. Jan Kowalski, zoolog z Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Podobne incydenty miały miejsce w 2022 roku w Bieszczadach, gdzie niedźwiedź zaatakował turystę na szlaku, a także w 2021 roku w okolicach Ustrzyk Dolnych, gdzie drapieżnik zniszczył kilka uli.

Jak reagować na spotkanie z niedźwiedziem?

Eksperci zalecają, aby w przypadku spotkania z niedźwiedziem zachować spokój, nie wykonywać gwałtownych ruchów i powoli oddalać się, nie odwracając plecami. Nigdy nie należy biec, gdyż może to sprowokować drapieżnika do pościgu. Ważne jest również zabezpieczenie śmietników i karmników, aby nie przyciągać zwierząt do zabudowań.

Mieszkańcy Morochowa apelują do władz o podjęcie zdecydowanych kroków, w tym o odłów agresywnych osobników. Tymczasem Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zapowiada wzmożone patrole i monitoring w okolicy.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *