W gospodarstwie Rajska Truskawka, prowadzonym przez Monikę i Grzegorza Kasprzaków, trwa ostatni etap przygotowań do sezonu. Plantatorzy zmagają się jednak z jednym z największych wyzwań wczesnowiosennej uprawy – przymrozkami. Zimne noce, które w ostatnim czasie nawiedziły wiele regionów Polski, wymuszają na producentach owoców stałą czujność i intensywną pracę.
Codzienna walka z mrozem
Ochrona delikatnych kwiatów i zawiązków owoców przed niskimi temperaturami to obecnie priorytet. W tunelach foliowych, gdzie truskawki dojrzewają szybciej niż w gruncie, stosuje się różne metody zabezpieczeń. „To jest teraz nasza codzienność, a nawet nocna zmiana” – mówi Grzegorz Kasprzak. „Sprawdzamy prognozy, monitorujemy termometry i w razie potrzeby włączamy ogrzewanie lub stosujemy okrywy”. Takie działania są kluczowe, ponieważ nawet krótkotrwały przymrozek może zniszczyć plony i opóźnić zbiory o kilka tygodni.
Kiedy pierwsze truskawki?
Pomimo trudnych warunków atmosferycznych, plantatorzy są dobrej myśli. Jeśli aura nie zaskoczy kolejnymi spadkami temperatur, pierwsze, najbardziej wyczekiwane truskawki z tuneli powinny trafić do sprzedaży już w drugiej połowie maja. „Wszystko zależy od pogody. Rośliny są w dobrej kondycji, ale to słońce i ciepło decydują o tempie dojrzewania”
– wyjaśnia Monika Kasprzak. Owoce z gospodarstwa Rajska Truskawka trafiają głównie na lokalne rynki, do sprzedaży bezpośredniej oraz do wybranych sieci handlowych, które cenią sobie jakość i smak.Wyzwania sezonu 2024
Sezon truskawkowy 2024 stawia przed plantatorami kilka wyzwań:
- Koszty produkcji: Rosnące ceny energii i materiałów do ogrzewania tuneli znacząco podnoszą koszty uprawy pod osłonami.
- Kaprysy pogody: Nietypowe wahania temperatur i późne przymrozki wymagają większej elastyczności i nakładów na ochronę.
- Presja rynkowa: Konsumenci oczekują wczesnych, smacznych owoców, co zmusza plantatorów do ryzykownej, wczesnej produkcji, bardziej narażonej na zniszczenie przez mróz.
Mimo wszystko, dla rodzin takich jak Kasprzakowie, uprawa truskawek to pasja. Ich determinacja w walce z przymrozkami jest przykładem dla całego sektora ogrodniczego, który mierzy się z coraz bardziej nieprzewidywalnym klimatem. Sukces tegorocznych zbiorów zależy teraz od łaskawości natury w nadchodzących tygodniach.
Foto: pliki.sadyogrody.pl
