Średnia wieku rolnika na świecie wynosi około 58 lat. W Europie tylko 11% kierowników gospodarstw to osoby poniżej 40. roku życia, a w USA zaledwie 9% producentów nie ukończyło 35 lat. Te dane budzą niepokój o przyszłość produkcji żywności, gdy obecne pokolenie rolników przejdzie na emeryturę. Firma PepsiCo, jeden z globalnych gigantów spożywczych, postanowiła zmierzyć się z tym wyzwaniem, wdrażając programy wspierające młodych adeptów rolnictwa na całym świecie.
Różnorodne bariery, różne rozwiązania
Jak podkreśla Monica Baur, wiceprezes ds. wpływu społecznego w PepsiCo, nie istnieje jedno uniwersalne rozwiązanie dla problemu zmiany pokoleniowej w rolnictwie. Bariery, z jakimi mierzą się początkujący farmerzy w Ameryce Północnej, różnią się od tych w Ameryce Łacińskiej czy RPA. Dlatego też pomoc – obejmująca mentoring, finansowanie czy dostęp do rynków – musi być dostosowana do lokalnych warunków.
Trzy główne wyzwania młodych rolników
W rozmowie z AgFunderNews Baur wskazała trzy kluczowe problemy, które powtarzają się w różnych regionach świata:
- Bariery ekonomiczne – dostęp do ziemi, kapitału, sprzętu i infrastruktury, a także umiejętność prowadzenia dochodowego biznesu w obliczu rosnących kosztów i zmienności rynkowej.
- Dostęp do umiejętności i ścieżek rozwoju – rolnictwo szybko się zmienia, a młodzi potrzebują kompetencji technicznych, biznesowych i przywódczych.
- Siła lokalnego ekosystemu – młodzi rolnicy potrzebują wsparcia mentorów, rówieśników, odbiorców, ale także społeczności, które oferują dostęp do edukacji, zdrowej żywności i możliwości ekonomicznych.
Programy PepsiCo na świecie
PepsiCo prowadzi kilka inicjatyw skierowanych do młodych rolników. W Europie program Future Harvest oferuje szkolenia, mentoring i praktyczne doświadczenie w gospodarstwach. W Stanach Zjednoczonych Field to Future zapewnia stypendia, mentoring oraz płatne staże w łańcuchu dostaw PepsiCo. Z kolei w RPA fundusz Kgodiso Development Fund łączy wsparcie biznesowe z dostępem do finansowania i rynków dla rozwijających się przedsiębiorstw rolnych.
Dlaczego to ważne dla PepsiCo?
Firma pozyskuje ponad 50 rodzajów roślin i składników z ponad 60 krajów. Zdrowa gleba, odporne uprawy i prosperujące społeczności rolnicze są kluczowe dla stabilności łańcucha dostaw. Jak zauważa Baur, jeśli młodzi ludzie nie będą widzieć przyszłości w rolnictwie, system żywnościowy może stanąć przed poważnym ryzykiem. Dlatego inwestycje w edukację, mentoring i rozwój lokalnych społeczności to nie tylko filantropia, ale także strategiczny interes biznesowy.
Sukcesy i wyzwania
Przykładem sukcesu jest meksykański program Agrovita, dzięki któremu powstała pierwsza wiejska spółdzielnia „Los PAPIs”. Łączy ona drobnych producentów bananów z formalnym rynkiem, dostarczając owoce do produkcji przekąsek NatuChips. W USA niektórzy uczestnicy programu Field to Future po jego ukończeniu znaleźli zatrudnienie w PepsiCo.
Jednak wyzwania pozostają ogromne. Jak podkreśla Baur, szkolenia nie rozwiążą problemu ograniczonego dostępu do ziemi czy kapitału. Potrzebna jest długoterminowa współpraca między firmami, organizacjami pozarządowymi, edukatorami i społecznościami lokalnymi. Tylko wtedy rolnictwo może pozostać atrakcyjnym i opłacalnym źródłem utrzymania dla przyszłych pokoleń.
