Sytuacja na rynku nowalijek
Początek tygodnia przyniósł ochłodzenie i opady deszczu, co wpłynęło na spowolnienie dojrzewania krajowych nowalijek oraz ograniczyło popyt. Wcześniejsze tendencje spadkowe cen uległy wyhamowaniu, a czwartkowe obroty na giełdzie w Broniszach były rekordowo wysokie. W piątek rano dostępność niektórych produktów była ograniczona.
Ceny poszczególnych warzyw
Najbardziej wzrosła cena fasoli szparagowej – za kilogram trzeba zapłacić nawet 25 zł, co jest efektem mniejszych dostaw z krajowych upraw. Z kolei ogórki szklarniowe potaniały do 4–6 zł za kilogram, a ziemniaki młode kosztują około 2–3 zł za kilogram. Eksperci rynku warzywnego zwracają uwagę, że takie wahania są typowe dla wiosny, gdy podaż zależy od kaprysów pogody.
„W tym sezonie obserwujemy wyraźne opóźnienie wegetacji, co powoduje, że pierwsze zbiory są mniejsze, ale jakość warzyw jest dobra” – mówi analityk rynku rolnego.
Warto dodać, że w analogicznym okresie ubiegłego roku ceny nowalijek były o około 15% niższe, co wynikało z korzystniejszych warunków atmosferycznych. Obecnie rolnicy liczą na poprawę pogody, która pozwoli na zwiększenie podaży w kolejnych tygodniach.
Prognozy na najbliższe dni
Według synoptyków, w nadchodzącym tygodniu spodziewane są przelotne opady i umiarkowane temperatury, co może utrzymać obecny poziom cen. Konsumenci powinni przygotować się na stabilizację, a nie dalsze spadki, zwłaszcza w przypadku fasoli i pomidorów, których ceny pozostają wysokie.
Foto: images.pexels.com
