Korekta na rynku zbóż: pszenica i kukurydza tanieją, rzepak stabilny

Korekta na rynku zbóż: pszenica i kukurydza tanieją, rzepak stabilny

Spadki na paryskiej giełdzie Euronext

Miniony tydzień przyniósł wyraźną korektę na rynku zbóż. Na paryskiej giełdzie Euronext pszenica i kukurydza potaniały, a inwestorzy, przed wydłużonym weekendem w Stanach Zjednoczonych, ograniczali swoje pozycje i realizowali wcześniejsze zyski. Impulsem do przeceny były także doniesienia o rozmowach dyplomatycznych dotyczących wojny w Ukrainie, co częściowo zmniejszyło premię geopolityczną w cenach.

Mimo to, sytuacja fundamentalna nie uległa zasadniczej poprawie. Problemy z eksportem z regionu Morza Czarnego oraz pogarszające się perspektywy części europejskich upraw nadal stanowią istotne wsparcie dla notowań. Ograniczenia w handlu zbożem i nasionami oleistymi pozostają kluczowym czynnikiem ryzyka dla światowego bilansu podaży.

Pszenica i kukurydza pod presją

Na zamknięciu piątkowej sesji pszenica z dostawą w grudniu (kontrakt MLZ26) kosztowała 246,25 EUR/t, tracąc w ciągu dnia 1,01 proc. W skali tygodnia spadek wyniósł 1,80 proc. Mimo to, kontrakt pozostaje około 2,1 proc. powyżej poziomu sprzed miesiąca.

Jeszcze mocniej przeceniona została kukurydza. Kontrakt XBX26 zakończył piątek na poziomie 267,75 EUR/t, co oznaczało dzienny spadek o 1,56 proc. W ujęciu tygodniowym kukurydza straciła 2,10 proc., ale w perspektywie miesiąca jest nadal około 3,8 proc. na plusie.

Ta przecena kontrastuje jednak z informacjami z europejskich pól. Według danych FranceAgriMer, tylko 27 proc. francuskich plantacji kukurydzy ocenianych jest jako dobre lub bardzo dobre. Rok wcześniej taki status miało aż 62 proc. upraw. Tak duże pogorszenie kondycji plantacji może w kolejnych tygodniach ponownie zwrócić uwagę rynku na kwestie podażowe.

Rzepak odporny na spadki

Na tle zbóż zdecydowanie lepiej zachowywał się rzepak. Kontrakt XRX26 zakończył tydzień na poziomie 552 EUR/t, notując w piątek symboliczny wzrost o 0,09 proc. W skali tygodnia rzepak zyskał około 0,45 proc. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku notowania są wyższe o około 12,8 proc.

Wsparciem dla rynku oleistych pozostają wysokie ceny ropy naftowej. Brent zakończył tydzień w rejonie 93,16 USD za baryłkę, co wzmacnia ekonomiczną atrakcyjność surowców wykorzystywanych również w sektorze biopaliwowym.

Chicago również na czerwono

Podobne nastroje panowały na giełdzie CBOT w Chicago. Inwestorzy zamykali część pozycji przed poniedziałkowym Świętem Pracy i trzydniową przerwą w handlu. Amerykańska pszenica SRW spadła w piątek aż o 2,68 proc., kończąc sesję na poziomie 734-0 centów za buszel. W ciągu tygodnia kontrakt stracił około 3,1 proc. Kukurydza potaniała o 0,74 proc., do 536-6 centów za buszel, a tygodniowy spadek wyniósł około 1,5 proc.

Rynek czeka na raport USDA

Najbliższe dni mogą okazać się bardzo istotne dla dalszego kierunku notowań. W piątek, 11 września, amerykański Departament Rolnictwa ma opublikować kolejny raport WASDE, czyli jedno z najważniejszych zestawień dotyczących światowego bilansu podaży i popytu na produkty rolne. Rynek będzie przede wszystkim analizował ewentualne korekty prognoz plonów kukurydzy i soi w USA oraz zmiany w światowych zapasach zbóż.

Dodatkowym argumentem pozostaje popyt eksportowy. USDA poinformował w piątek o sprzedaży 250,6 tys. ton soi, co pokazuje, że mimo wysokich cen zainteresowanie amerykańskim surowcem pozostaje znaczące.

Korekta czy początek większych spadków?

Na razie trudno mówić o trwałym odwróceniu trendu. Piątkowe spadki w dużej mierze miały charakter techniczny i były związane z realizacją zysków, ograniczaniem ryzyka przed długim weekendem oraz reakcją na informacje geopolityczne. Jednocześnie kilka czynników nadal przemawia za utrzymaniem podwyższonej zmienności i potencjalnym wsparciem cen: problemy z eksportem z regionu Morza Czarnego, słaby stan części europejskich upraw, wysokie ceny energii oraz oczekiwanie na nowe dane USDA.

Dlatego najbliższy tydzień może być dla rynku bardzo ważny. Jeżeli WASDE potwierdzi słabsze prognozy plonów, a sytuacja geopolityczna nie przyniesie przełomu w eksporcie, obecna przecena może okazać się jedynie korektą po wcześniejszych wzrostach, a nie początkiem trwałego trendu spadkowego.

Fot. Unsplash / Vlad Stawizki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *