W centralnej Polsce plantacje jagody kamczackiej powoli kończą okres kwitnienia, podczas gdy na południu kraju proces ten już dobiegł końca. Krzewy, mimo chłodnych nocy i przymrozków, nie ucierpiały – warunki pogodowe okazały się sprzyjające dla upraw. To dobra wiadomość dla plantatorów, którzy od lat obserwują systematyczny wzrost zainteresowania tymi owocami.
Andrzej Krupiński, prezes Stowarzyszenia Plantatorów Jagody Kamczackiej i doświadczony szkółkarz, podkreśla, że popyt na jagodę kamczacką stale rośnie. Według jego danych, w ubiegłym sezonie wszystkie zebrane owoce znalazły nabywców – plony sprzedały się w 100%. Eksperci zwracają uwagę, że jagoda kamczacka zyskuje popularność nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie, głównie ze względu na swoje właściwości prozdrowotne – jest bogata w witaminę C, antocyjany i przeciwutleniacze.
Dodatkowym atutem jest wczesne dojrzewanie owoców, które pojawiają się już na przełomie maja i czerwca, co pozwala plantatorom na uzyskanie wyższych cen na rynku. W branży rolniczej mówi się o coraz większym zapotrzebowaniu ze strony przetwórstwa spożywczego, które wykorzystuje jagodę kamczacką do produkcji soków, dżemów i mrożonek. Jednocześnie brakuje zapasów z poprzednich lat, co jeszcze bardziej napędza ceny.
Plantatorzy z centralnej Polski liczą na udane zbiory, które rozpoczną się za około 3-4 tygodnie. Jeśli warunki atmosferyczne nie ulegną gwałtownemu pogorszeniu, tegoroczny sezon może przynieść rekordowe plony. Stowarzyszenie Plantatorów Jagody Kamczackiej planuje także kampanię edukacyjną, promującą walory zdrowotne tych owoców wśród konsumentów.
Foto: images.pexels.com
