drone spraying crops

Drony w rolnictwie: rewolucja w nawożeniu i ochronie roślin?

Nowe przepisy otwierają drogę dla bezzałogowców

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało projekt nowelizacji ustawy o nawozach i nawożeniu oraz ustawy o środkach ochrony roślin. Dokument, który trafił do Rządowego Centrum Legislacji, przewiduje możliwość stosowania nawozów i oprysków przy użyciu dronów. To krok, który może znacząco zmienić oblicze polskiego rolnictwa, szczególnie w kontekście precyzyjnych technologii rolniczych.

Dlaczego zmiany są potrzebne?

Dotychczasowe przepisy nie regulowały wyraźnie kwestii aplikacji środków chemicznych z powietrza za pomocą bezzałogowych statków powietrznych. Rolnicy musieli polegać na tradycyjnych metodach, takich jak opryskiwacze ciągnikowe czy samoloty rolnicze. Drony oferują jednak szereg zalet: precyzyjne dozowanie, minimalizację strat środków, a także możliwość pracy na trudno dostępnych terenach. Według ekspertów z Instytutu Uprawy, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach, zastosowanie dronów może obniżyć zużycie pestycydów nawet o 30% przy jednoczesnym wzroście efektywności zabiegów.

Jakie zmiany przewiduje projekt?

Nowelizacja zakłada, że operator dronów będzie musiał spełniać określone wymagania, w tym posiadanie odpowiednich kwalifikacji oraz zgłoszenie zamiaru wykonania lotu do właściwych służb. Wprowadzono również obowiązek rejestracji sprzętu oraz stosowania się do stref ochronnych, takich jak obszary zamieszkałe czy zbiorniki wodne. Projekt jest odpowiedzią na postulaty organizacji rolniczych, które od lat domagały się uregulowania tej kwestii.

„To przełom dla rolnictwa precyzyjnego. Drony pozwolą na szybsze i bardziej ekologiczne interwencje, szczególnie w przypadku chorób grzybowych zbóż czy rzepaku” – powiedział w rozmowie z redakcją dr inż. Piotr Kowalski, specjalista ds. technologii rolniczych z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Kiedy zmiany wejdą w życie?

Projekt trafił do konsultacji społecznych, które potrwają 30 dni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, nowe przepisy mogą obowiązywać już w przyszłym sezonie wegetacyjnym. Warto dodać, że podobne regulacje funkcjonują już w Niemczech i Francji, gdzie drony rolnicze są szeroko stosowane od 2020 roku. Polska, będąc jednym z największych producentów żywności w UE, nie może pozostać w tyle.

Zmiany te wpisują się w szerszy trend cyfryzacji rolnictwa. Według raportu Komisji Europejskiej z 2023 roku, wdrożenie technologii dronowych w rolnictwie może zwiększyć plony o 5–10% przy jednoczesnym zmniejszeniu obciążenia środowiska. Dla polskich rolników to szansa na poprawę konkurencyjności i dostosowanie się do wymogów Zielonego Ładu.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *