W trakcie rozmowy z Janem Bebą zwrócono uwagę, że dwie wiodące marki odpowiadają za znaczącą część krajowego rynku nowych ciągników. Coraz wyraźniej widać jednak zjawisko rozwarstwienia tego rynku. Z jednej strony w Polsce nadal dobrze sprzedają się maszyny o niewielkiej mocy, z drugiej – duże gospodarstwa coraz częściej wybierają ciągniki najmocniejsze, które pozwalają obsłużyć większe narzędzia i szybciej wykonać pracę przy ograniczonej liczbie pracowników. Pomiędzy tymi biegunami pozostaje kluczowy segment ciągników średniej mocy, które w wielu gospodarstwach pracują po kilkaset godzin rocznie.
Technologia w średniej mocy
Właśnie w tym segmencie zachodzi jedna z największych zmian. Wiesław Kujawa podkreślał, że mały ciągnik nie służy już wyłącznie do prac podwórkowych, obsługi opryskiwacza czy rozsiewacza. Coraz częściej może pracować z nawigacją satelitarną, zbierać dane i współpracować z maszynami sterowanymi elektronicznie. Powód jest prosty: precyzyjniejsza praca ma pomagać ograniczać koszty paliwa, nawozów, środków ochrony roślin i czasu operatora.
Telematyka także w sektorze komunalnym
Bartosz Białas zwrócił uwagę, że cyfryzacja nie kończy się na rolnictwie. Ciągniki z przedziału około 80–120 KM trafiają również do sektora komunalnego, gdzie telematyka pozwala kontrolować wykorzystanie maszyny, planować przeglądy i lepiej organizować logistykę pracy.
Nowoczesny ciągnik wymaga jednak również nowoczesnego zaplecza. W rozmowie wiele miejsca poświęcono dealerom, serwisowi i specjalistom od rolnictwa cyfrowego. Zdalna diagnostyka, obsługa systemów prowadzenia czy analiza danych nie dotyczą już wyłącznie największych maszyn. Coraz częściej stają się elementem codziennej eksploatacji także znacznie mniejszych ciągników.
Nowości z Agro Show
Na koniec nie zabrakło konkretnych nowości, które pojawiły się na Agro Show. Wiesław Kujawa wskazuje na nową generację serii T7 New Hollanda, natomiast przedstawiciel John Deere wyróżnił model 8R 540. Cała rozmowa pokazuje jednak, że największa zmiana na rynku nie sprowadza się dziś wyłącznie do kolejnych koni mechanicznych. Równie istotne stają się elektronika, dane, komfort operatora i serwis, który musi nadążać za coraz bardziej zaawansowanymi maszynami.
