Chunk Foods stawia na tanią fermentację i celuje w rentowność w 2027 roku

Chunk Foods stawia na tanią fermentację i celuje w rentowność w 2027 roku

Nowa nadzieja dla roślinnych steków

Izraelski startup Chunk Foods, specjalizujący się w produkcji całych kawałków mięsa roślinnego z wykorzystaniem fermentacji w stanie stałym, zapowiada osiągnięcie rentowności pod koniec 2027 roku. Firma, która weszła na amerykański rynek gastronomiczny w 2023 roku, a detaliczny w 2024, odnotowuje dynamiczny wzrost sprzedaży – w 2025 roku przychody wzrosły o 140%, a w bieżącym roku prognozowany jest kolejny 100% wzrost.

Model biznesowy bez ogromnych inwestycji

W przeciwieństwie do upadłego Meati, który zainwestował setki milionów dolarów w kosztowną fermentację zanurzeniową, Chunk Foods wykorzystuje tańszą fermentację w stanie stałym. Jak wyjaśnia założyciel i CEO Amos Golan, podłoże fermentacyjne – mąka sojowa – samo w sobie stanowi produkt końcowy, co eliminuje konieczność separacji biomasy i utylizacji ścieków. Dzięki temu koszty inwestycyjne są znacznie niższe, a skalowanie mocy produkcyjnych może być dostosowane do bieżącego popytu. „Budowa zakładu za 300 milionów dolarów generuje koszty nawet przy zerowej produkcji” – podkreśla Golan.

Konkurencyjna cena i wysoka zawartość białka

Steki Chunk Foods zawierają 25 g białka, 3 g błonnika i tylko 4,5 g tłuszczu przy 160 kaloriach w porcji 4 uncji (ok. 113 g). Produkt nie kurczy się podczas gotowania, co zmienia rachunek ekonomiczny w porównaniu z mięsem zwierzęcym. Cena detaliczna wynosi około 20 dolarów za funt (16–24 USD/lb), co – jak twierdzi Golan – zbliża się do cen steków wołowych, zwłaszcza po uwzględnieniu wydajności. Rosnące ceny wołowiny (z 4 do ponad 6 USD/lb w ciągu pięciu lat) dodatkowo poprawiają postrzeganą wartość roślinnych alternatyw.

Ekspansja w USA i na świecie

Produkty Chunk Foods są już dostępne w sieciach Whole Foods Market, Sprouts i H.E.B., a także w ponad 3000 lokalizacji w USA. W segmencie gastronomicznym firma współpracuje z dystrybutorami takimi jak Sysco, US Foods czy Chefs’ Warehouse. Największym zainteresowaniem cieszą się uniwersalne, wysokobiałkowe opcje, które sprawdzają się w cateringach, hotelach, szpitalach i na uczelniach. Firma rozwija się również w Meksyku dzięki partnerstwu z Sigma Alimentos, a w Izraelu notuje „eksplozywny” wzrost.

Technologia fermentacji w stanie stałym

Chunk Foods fermentuje mąkę sojową z dodatkiem mikroorganizmów, uzyskując produkt o kontrolowanej mikrostrukturze – kierunku i grubości włókien, wielkości kawałków, kolorze. „Nie używamy spoiw ani gum, a produkt pozostaje soczysty i dobrze zatrzymuje wodę i tłuszcz, uwalniając je dopiero w ustach” – mówi Golan. To odróżnia go od tempehu i innych roślinnych zamienników. Firma pozyskała dotychczas około 24,5 miliona dolarów od inwestorów takich jak Cheyenne Ventures i Fall Line Capital.

Perspektywy na przyszłość

Chunk Foods planuje dalsze zwiększanie mocy produkcyjnych w Izraelu, a w dłuższej perspektywie rozważa uruchomienie produkcji w USA w ramach partnerstwa. Celem jest budowa rozpoznawalnej marki w zamrażarkach sklepowych, oferującej różnorodne formaty i smaki. „Kategoria mięsa roślinnego w USA jest stagnująca, ale rośnie zapotrzebowanie na białko. Jeśli masz odpowiedni produkt, format i historię, możesz odnieść sukces” – podsumowuje Golan.

Fot. Pexels / Jb Moordiana

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *