Stanowisko resortu wobec pomysłu cen gwarantowanych
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi udzieliło odpowiedzi Krajowej Radzie Izb Rolniczych w sprawie możliwości wprowadzenia w Polsce sztywnych cen gwarantowanych na produkty rolne. W oficjalnym piśmie zaznaczono, że unijne regulacje prawne nie przewidują takiego mechanizmu na poziomie krajowym. Zdaniem ekspertów, wynika to z zasad wspólnej polityki rolnej, która opiera się na mechanizmach rynkowych, a nie administracyjnym ustalaniu cen.
Alternatywne narzędzia stabilizacji dochodów
Resort wskazał na szereg instrumentów, które mają wspierać rolników w sytuacji wahań cen. Wśród nich wymieniono dopłaty bezpośrednie, wsparcie inwestycji modernizacyjnych, a także działania ograniczające presję ze strony importu. Jak podkreślają analitycy, w ostatnich latach Unia Europejska kładzie nacisk na rozwój ubezpieczeń upraw i funduszy wzajemnych, które mogą częściowo rekompensować straty spowodowane spadkiem cen.
„Wprowadzenie sztywnych cen minimalnych w jednym państwie członkowskim mogłoby zakłócić konkurencję na wspólnym rynku i narazić Polskę na postępowanie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE” – zauważa dr hab. Andrzej Kowalski, ekonomista rolny z SGGW.
Kontekst historyczny i skutki podobnych rozwiązań
W przeszłości próby stosowania cen gwarantowanych w innych krajach, np. w Indiach czy w systemie socjalistycznym w Polsce, prowadziły do nadprodukcji, marnotrawstwa żywności i obciążeń budżetowych. Obecnie w UE funkcjonują jedynie interwencje rynkowe, takie jak dopłaty do prywatnego przechowywania czy skup interwencyjny, ale tylko w wyjątkowych sytuacjach. W przypadku Polski, gdzie dominują gospodarstwa średniej wielkości, kluczowe znaczenie ma stabilizacja kosztów produkcji, zwłaszcza energii i nawozów.
Reakcje organizacji rolniczych
Postulat KRIR wynikał z narastających protestów rolników wobec niskich cen skupu zbóż, rzepaku i mleka. Zdaniem izb, bez interwencji państwa wielu producentów może zbankrutować. Ministerstwo przypomniało jednak, że w ramach Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027 Polska otrzyma około 25 miliardów euro, z czego znaczną część można przeznaczyć na działania osłonowe. Eksperci radzą, by rolnicy korzystali z doradztwa i programów unijnych, zanim podejmą decyzje o zmianie profilu produkcji.
Foto: images.pexels.com
