Rosnące koszty oleju napędowego zmuszają producentów maszyn rolniczych do poszukiwania alternatywnych źródeł napędu. Odpowiedzią mogą być silniki spalinowe zasilane wodorem, które zachowują dotychczasową mechanikę napędu, ale eliminują emisję CO₂ ze spalania paliwa. We wrześniu 2026 roku ruszył austriacki projekt badawczy HYTRAC, w którym biorą udział Technische Universität Wien oraz marka Steyr.
HYTRAC – wodór w rolnictwie od podstaw
Projekt HYTRAC nie ogranicza się do samego silnika. Jego celem jest sprawdzenie, jak wodór może funkcjonować jako element całego systemu energetycznego gospodarstwa – od produkcji, przez magazynowanie, po tankowanie. W ramach przedsięwzięcia powstaje ciągnik badawczy oparty na modelu STEYR Expert, wyposażony w silnik spalinowy z bezpośrednim wtryskiem wodoru (H₂ ICE) oraz elektryczną przekładnię eCVT z podziałem mocy. Maszyna ma zapewniać moc porównywalną z konwencjonalnym odpowiednikiem, a jednocześnie spełniać normy zerowej emisji.
Demonstracja rozwiązania w rzeczywistych warunkach planowana jest w austriackim Energy Hub Neusiedl. To kluczowy etap – jak podkreślają autorzy projektu, sam silnik to dopiero część układanki. Rolnik musi mieć możliwość zatankowania maszyny wtedy, gdy warunki pogodowe pozwalają wyjechać w pole.
Nie tylko wodór – gaz, prąd i hybrydy
Wodór nie jest jedyną alternatywą dla diesla. New Holland T6 Methane Power wykorzystuje metan – gaz ziemny lub biometan – co w gospodarstwach z biogazowniami pozwala produkować część paliwa z odpadów rolniczych. Chiński Zoomlion na targach Agritechnica 2025 pokazał hybrydowe ciągniki DV3504, DQ2604 i DL1604, łączące silnik spalinowy z elektrycznym układem napędowym. Z kolei Fendt e107 Vario, Monarch MK V czy New Holland T4 Electric Power reprezentują kierunek w pełni elektryczny – szczególnie sensowny w sadach, winnicach czy szklarniach, gdzie maszyna nie musi pracować przez wiele godzin pod pełnym obciążeniem.
Każda z tych technologii ma ograniczenia. Gaz wymaga infrastruktury, hybryda nadal spala olej napędowy, a duży elektryczny ciągnik potrzebuje ciężkiego akumulatora i możliwości ładowania. Wodór w silniku spalinowym oferuje coś, czego brakuje bateriom – szybkie uzupełnianie paliwa i zachowanie mechanicznego przeniesienia mocy.
Wyzwania techniczne i przyszłość
Silnik wodorowy nie jest po prostu dieslem z innym paliwem. Wysoka temperatura spalania sprzyja powstawaniu tlenków azotu, dlatego konieczne są zaawansowane układy kontroli emisji. Z drugiej strony wodór ma wysoką energię w przeliczeniu na kilogram, a jego spalanie nie wprowadza do układu paliwa, z którego powstawałby dwutlenek węgla.
Przemysł silnikowy przez dekady zgromadził doświadczenie w produkcji jednostek spalinowych. Fabryki, dostawcy podzespołów i zaplecze serwisowe nie musiałyby zaczynać od zera – część rozwiązań można wykorzystać ponownie. To istotna przewaga nad technologiami, które wymagają całkowicie nowych łańcuchów dostaw.
HYTRAC to projekt badawczy, nie gotowy produkt. Jednak kierunek jest jasny – przyszłość rolnictwa prawdopodobnie nie będzie opierać się na jednym paliwie. Akumulatory sprawdzą się w lżejszych maszynach specjalistycznych, biometan tam, gdzie dostępne są biogazownie, hybrydy w wybranych ciężkich zastosowaniach, a wodór – jeśli uda się uzasadnić jego produkcję i magazynowanie – może stać się realną alternatywą dla diesla w ciągnikach pracujących wiele godzin w polu.
Ostatecznie rolnika nie przekona efektowny prototyp, lecz koszt godziny pracy, wydajność, trwałość i możliwość zatankowania maszyny wtedy, gdy pogoda pozwala wyjechać w pole.
