Wizyta delegacji z Saksonii w Kombinacie Rolnym Kietrz
W Kombinacie Rolnym Kietrz Sp. z o.o. gościła delegacja z Niemiec, w której skład weszli m.in. minister rolnictwa Saksonii Georg-Ludwig von Breitenbuch oraz Marlen Sulzer, Konsul Republiki Federalnej Niemiec w Opolu. Wizyta miała charakter kilkudniowy i objęła również Stację Doświadczalnej Oceny Odmian w Głubczycach, Opolską Izbę Rolniczą oraz Opolski Urząd Marszałkowski.
Po zakończeniu wizyty w mediach społecznościowych zaczęły krążyć spekulacje na temat rzekomej sprzedaży spółki. Pojawiły się pytania, dlaczego o wizycie nie zostały powiadomione organy wyższej instancji. Z plotek wyłoniły się scenariusze, które trafiły do obiegu publicznego. Jeden z nich dotyczył sprzedaży spółki, a nie – jak się później okazało – sprzedaży kukurydzy.
Zawieszenie prezesa Mariusza Sikory
Jak podał portal wpolityce.pl, prezes zarządu Mariusz Sikora miał zostać wezwany przez radę nadzorczą Krajowej Grupy Spożywczej (KGS) w celu wyjaśnienia, dlaczego wizyta odbyła się bez wiedzy KGS. W związku z tym prezes Sikora został zawieszony w pełnieniu obowiązków do czasu wyjaśnienia sprawy.
Krajowa Grupa Spożywcza S.A. potwierdziła, że prowadzone jest postępowanie wyjaśniające mające na celu ustalenie wszystkich okoliczności związanych z organizacją oraz przebiegiem wizyty. Zgromadzenie Wspólników Kombinatu Rolnego Kietrz Sp. z o.o. podjęło uchwałę o zawieszeniu Mariusza Sikory w wykonywaniu obowiązków prezesa zarządu na czas niezbędny do przeprowadzenia czynności wyjaśniających.
„W wizycie upatrywaliśmy szanse na nawiązanie współpracy handlowej i takie rozmowy o sprzedaży kukurydzy, w dobrych cenach z Kombinatu były zapoczątkowane. Niestety w sposób absurdalny rozpętano bezpodstawną burzę medialną na użytek bieżącej polityki, wciągając w to Kombinat i szkalując dobre imię Spółki” – podkreśla Piotr Kukuczka, zastępca prezesa Kombinatu Rolnego Kietrz, w rozmowie z Janem Bebą, zastępcą red. naczelnej top agrar Polska.
Reakcje branży i stanowisko KGS
Sławomir Izdebski, prezes OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych, skomentował sytuację: „To nie jest obrona polskiego rolnictwa, ale polowanie na swoich. Wystarczyło zobaczyć niemiecką delegację przy Kombinacie Rolnym Kietrz, żeby część rolników zamiast zapytać »o co chodzi, dlaczego tu są, co z tego będzie miał polski rolnik?«, pobiegła z donosem. Efekt? Prezes Kombinatu Rolnego Kietrz został zawieszony”.
Marcin Oszańca, dyrektor CDR w Brwinowie, dodał: „Jeżeli potwierdzą się medialne informacje o zawieszeniu Prezesa Kombinatu Rolnego Kietrz Sp. z oo Mariusza Sikory, to trudno mi to nazwać inaczej niż decyzją kompletnie niezrozumiałą”. Podkreślił, że Kombinat Rolny w Kietrzu to chluba polskiego rolnictwa, spółka budowana od 65 lat, a od 20 lat zarządza nią Mariusz Sikora. „Robienie z tego tajnej operacji sprzedaży Kombinatu to absurd. (…) Naprawdę ktoś chce dziś robić z tego aferę, bo przyjechała delegacja z Saksonii?” – dodał Oszańca.
Krajowa Grupa Spożywcza S.A. w oficjalnym stanowisku poinformowała, że „nie było i nie ma i nie są planowane żadne działania mające na celu sprzedaży całości lub części Kombinatu Rolnego Kietrz Sp. z o.o.”. Rozpowszechnianie takich informacji jest manipulacją i dezinformacją oraz przez Zarząd KGS jest traktowane jako element wojny hybrydowej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że celem wizyty niemieckiej delegacji był zakup produktów żywnościowych na rynek wewnętrzny UE.
KGS wskazuje jednak, że Kombinat Rolny Kietrz Sp. z o.o. nie poinformował Krajowej Grupy Spożywczej S.A. ani Ministerstwa Aktywów Państwowych o planowanej wizycie zagranicznej delegacji na terenie spółki. Okoliczności te są przedmiotem szczegółowego postępowania wyjaśniającego pod kątem przestrzegania obowiązujących zasad nadzoru właścicielskiego, obowiązków informacyjnych oraz standardów korporacyjnych.
Wiceminister rolnictwa Adam Nowak, zapytany o sprawę, stwierdził, że wizyta niemieckiej delegacji miała charakter gospodarczy i rolniczy, a pojawiające się informacje o możliwej sprzedaży spółki nie mają podstaw. Podkreślił, że Kombinat nie jest przeznaczony do prywatyzacji, a decyzję o zawieszeniu prezesa Mariusza Sikory uznał za wymagającą spokojnego i dokładnego wyjaśnienia.
Sprawa pokazuje, jak łatwo w przestrzeni publicznej dochodzi do eskalacji emocji wokół wydarzeń o charakterze gospodarczym. Kombinat Rolny Kietrz to jeden z największych zakładów rolnych w regionie, a jego działalność ma istotne znaczenie dla lokalnej gospodarki i rynku pracy. Warto pamiętać, że tego typu spółki często uczestniczą w międzynarodowej wymianie handlowej, co może budzić różne interpretacje, zwłaszcza w kontekście politycznym.
