Rzadkie ciągniki Schlüter, Deutz i Lanz w Wilkowicach – unikatowa kolekcja

Rzadkie ciągniki Schlüter, Deutz i Lanz w Wilkowicach – unikatowa kolekcja

W Wilkowicach można było podziwiać niezwykłą kolekcję zabytkowych ciągników, którą zgromadził Aleksander Hasiński. Wśród eksponatów znalazły się maszyny takich marek jak Schlüter, Deutz, MAN czy Lanz – każda z nich ma swoją unikalną historię i specyfikację.

Schlüter w wersji eksportowej

Jednym z najciekawszych pojazdów był Schlüter w wariancie przeznaczonym na rynek holenderski, w Niemczech znany jako AS 30. Traktor jest w pełni sprawny i jeżdżący, ale wciąż czeka na kolekcjonerską renowację. Właściciel stara się zdobyć oryginalną dokumentację z archiwów producenta, aby odtworzyć maszynę zgodnie z fabryczną specyfikacją.

Pozostałe eksponaty

Kolekcja obejmowała także MAN z 1951 roku – egzemplarz z napędem na przednią oś, który w tamtych czasach wyróżniał się nowoczesnością i zwrotnością. Deutz F3M 417 to z kolei bardzo rzadki model sprowadzony z Holandii, odbudowany mechanicznie, ale pozostawiony z oryginalną patyną – bez lakierowania. Natomiast Lanz 6516, nazywany „Iberica”, to wersja eksportowa produkowana w Hiszpanii, wyposażona w dwusuwowy silnik niskoprężny z wtryskiwaczem paliwa. Maszyna została zakupiona zaledwie dwa miesiące temu i jest przygotowywana do pełnej renowacji.

Technologiczna przewaga niemieckiego rynku

Aleksander Hasiński zwracał uwagę na znaczące różnice w zaawansowaniu technicznym między niemieckimi konstrukcjami a sprzętem dostępnym wówczas w Polsce. Podczas gdy w naszym kraju dominował monopol Ursusa, w Niemczech działało wiele konkurujących marek, co sprzyjało innowacjom – takim jak pompy Bosch czy napędy 4×4 stosowane już na początku lat 50. Wolny rynek i rywalizacja o klienta napędzały rozwój technologii, co widać w tych zabytkowych maszynach.

Fot. Pexels / Andre

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *