Prof. Piechota: jak przygotować pole pod ziemniaki po żniwach? Praktyczny plan krok po kroku

Prof. Piechota: jak przygotować pole pod ziemniaki po żniwach? Praktyczny plan krok po kroku

Po zbiorach zbóż wielu rolników zastanawia się, jak najlepiej przygotować pole pod kolejną uprawę. Prof. Tomasz Piechota podczas pokazu zorganizowanego przez firmę KUHN przedstawił szczegółową strategię uprawy gleby pod ziemniaki. Kluczowe jest, aby nie przesadzić z intensywnością zabiegów – ziemniak preferuje glebę spulchnioną, ale tylko w niezbędnym zakresie.

Płytka uprawa po żniwach

Pierwszym krokiem po zbiorze zbóż jest bardzo płytkie spulchnienie gleby na głębokość 3–4 cm. Zabieg ten ma na celu zerwanie ścierniska, ograniczenie parowania wody, a także pobudzenie chwastów i samosiewów do kiełkowania. Do tego zadania podczas pokazu wykorzystano 14-metrowy kultywator KUHN Prolander 14000.

Głębsza uprawa i aplikacja nawozów

Gdy pojawią się kolejne samosiewy, można przystąpić do drugiego przejazdu. Jeśli gospodarstwo stosuje obornik lub gnojowicę, warto połączyć ich aplikację z głębszym spulchnieniem gleby – w prezentowanym wariancie było to około 15 cm. KUHN proponuje do tego kultywator Highlander, który pracuje w szerokim zakresie głębokości.

Międzyplon – ważny element płodozmianu

Prof. Piechota podkreśla, że pod ziemniaki warto wysiać mieszankę międzyplonów o zróżnicowanym systemie korzeniowym. Korzenie roślin mają za zadanie poprawić strukturę gleby. Siew powinien być precyzyjny, najlepiej siewnikiem z redlicami, np. KUHN Espro. Jesienią, gdy międzyplon wyrośnie, można go pociąć i wymieszać z glebą broną talerzową, np. KUHN Optimer XL z przednim wałem nożowym.

Wariant z orką i bez orki

W technologii płużnej kolejnym etapem jest orka przedzimowa. KUHN zaprezentował nowy 12-korpusowy pług Multi-Challenger XT z wałem Duoliner, pracujący w systemie on-land. Z kolei w wariancie bezorkowym, jeśli badanie profilu gleby wykaże zagęszczenie, można zastosować głębokie spulchnianie na 30–35 cm, np. kultywatorem KUHN Performer. Zabieg ten nie powinien być jednak wykonywany co roku.

Podsumowanie

Najważniejszy wniosek z pokazu jest taki, że nie liczy się liczba przejazdów, ale jakość struktury gleby. Dobrze dobrane zabiegi pozwolą zachować odpowiednie warunki do sadzenia ziemniaków. Szczegółowe informacje można znaleźć w filmie przygotowanym przez KUHN.

Fot. Pexels / Wolfgang Weiser

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *