Nanovel: Roboty mają szansę zrewolucjonizować zbiory cytrusów

Nanovel: Roboty mają szansę zrewolucjonizować zbiory cytrusów

Izraelski startup Nanovel pracuje nad autonomicznym systemem do zbioru cytrusów, który ma rozwiązać jeden z najtrudniejszych problemów w rolnictwie precyzyjnym. Firma, założona w 2018 roku, opracowała robota z sześcioma teleskopowymi ramionami, które potrafią sięgać nawet 1,5 metra w głąb korony drzewa, aby precyzyjnie zerwać owoc bez uszkodzenia. System wykorzystuje zaawansowaną wizję komputerową i sztuczną inteligencję do mapowania drzewa, alokacji owoców między ramiona i unikania kolizji.

Jak podkreśla założyciel i CEO Nanovel, Isaac Mazor, ręczne zbiory cytrusów stanowią nawet 50% kosztów produkcji, a uzależnienie od sezonowej siły roboczej jest ogromnym wyzwaniem logistycznym. W USA ręczne zbiory kosztują około 42–43 dolarów za pojemnik polowy, podczas gdy technologia Nanovel ma obniżyć ten koszt do 25–30 dolarów. Co więcej, roboty mogą pracować dłużej i szybciej wznawiają pracę po złej pogodzie, co daje plantatorom przewidywalność i możliwość lepszego planowania.

Nanovel nie zakłada całkowitego zastąpienia ludzi – wręcz przeciwnie, optymalne rozwiązanie to maszyna zbierająca 70–80% owoców, a resztę pozostawiająca operatorowi, który może w ten sposób zwiększyć swoją wydajność trzykrotnie lub czterokrotnie. Roboty mają być sprzedawane w cenie około 400 000 dolarów za sztukę, a zwrot z inwestycji ma nastąpić w mniej niż pięć lat. Firma planuje również generowanie dodatkowych przychodów z danych zbieranych podczas zbiorów, które mogą posłużyć do tworzenia map sadów z informacjami o wielkości owoców czy zawartości cukru.

Po udanych testach w Kalifornii, Nanovel przygotowuje się do prób w południowej Europie w 2027 roku, a komercyjne wdrożenie planowane jest na 2029 rok. Startup otrzymał niedawno grant w wysokości 2,5 miliona euro z programu EIC Accelerator, co ma pomóc w dalszym rozwoju i osiągnięciu rentowności. Jak zauważa Mazor, rynek zbioru cytrusów w docelowych regionach jest wart około 1,5 miliarda dolarów, a firma ma ambicje, by w przyszłości rozszerzyć działalność na inne owoce, takie jak awokado czy mango.

Fot. Pexels / Magda Ehlers

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *