Początek sezonu na rodzime warzywa
Na warszawskim rynku hurtowym w Broniszach zauważono pierwsze dostawy krajowych brokułów i kalafiorów. To sygnał, że sezon na te popularne warzywa właśnie się rozpoczyna. Jednak, jak podają handlowcy, ilość dostępnych produktów jest wciąż ograniczona i charakteryzuje się dużą zmiennością.
Wpływ warunków atmosferycznych na uprawy
Głównym czynnikiem wpływającym na obecną sytuację są niekorzystne warunki pogodowe. Chłodna wiosna oraz lokalne przymrozki opóźniły wzrost roślin, co przełożyło się na mniejsze i bardziej nieregularne zbiory. Eksperci z branży ogrodniczej podkreślają, że podobne problemy występują w całej Europie Środkowej, gdzie anomalie pogodowe stają się coraz częstsze.
Według danych Instytutu Ogrodnictwa, w ostatnich latach średnia temperatura w okresie kwiecień-maj wzrosła o około 1,5 stopnia Celsjusza, ale jednocześnie zwiększyła się częstotliwość występowania gwałtownych spadków temperatur. To sprawia, że producenci muszą dostosowywać terminy sadzenia i stosować dodatkowe zabezpieczenia, takie jak agrowłókniny.
Konsekwencje dla rynku i konsumentów
Ograniczona podaż przekłada się na wyższe ceny hurtowe. W zeszłym tygodniu kilogram brokułów kosztował średnio 4,50 zł, a kalafiorów 3,80 zł za sztukę. To odpowiednio o 20 i 15 procent więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Analitycy rynku przewidują, że stabilizacja cen nastąpi dopiero w drugiej połowie czerwca, gdy spodziewane są większe dostawy z kolejnych regionów kraju.
Warto dodać, że Polska jest jednym z czołowych producentów brokułów i kalafiorów w Unii Europejskiej. W 2023 roku łączna powierzchnia upraw tych warzyw wyniosła około 25 tysięcy hektarów, z czego znaczna część trafiła na eksport, głównie do Niemiec i Wielkiej Brytanii.
„Obecna sytuacja pokazuje, jak bardzo rolnictwo jest uzależnione od kaprysów pogody. Mimo postępu technologicznego, wciąż nie jesteśmy w stanie w pełni kontrolować warunków wzrostu roślin” – komentuje dr hab. Anna Kowalska z SGGW w Warszawie, specjalistka ds. warzywnictwa.
Perspektywy na najbliższe tygodnie
Prognozy meteorologiczne na czerwiec są umiarkowanie optymistyczne. Synoptycy zapowiadają ocieplenie i mniejsze opady, co powinno przyspieszyć wzrost roślin. Producenci liczą na to, że już za dwa-trzy tygodnie podaż znacząco wzrośnie, a ceny spadną do poziomu akceptowalnego dla konsumentów.
Na razie jednak klienci detaliczni muszą liczyć się z wyższymi kosztami zakupu tych warzyw. W supermarketach ceny brokułów sięgają nawet 6 zł za kilogram, a kalafiorów 5 zł za sztukę. Eksperci radzą, by w miarę możliwości sięgać po warzywa mrożone, które są tańsze i dostępne przez cały rok.
Foto: images.pexels.com
