Firma USA Drone Motors, założona przez Jona Facera, ogłosiła swoje plany produkcji dużych silników elektrycznych, siłowników i kontrolerów prędkości dla dronów rolniczych i innych ciężkich zastosowań. Siedziba przedsiębiorstwa znajduje się w południowej Kalifornii. Decyzja FCC o zablokowaniu certyfikacji nowych modeli dronów zagranicznych producentów, w tym chińskiego DJI, stworzyła szansę dla rodzimych firm. Facer, mający doświadczenie w precyzyjnej produkcji i robotyce, dostrzegł niszę rynkową po wizytach u chińskich dostawców i udziale w konferencji dronów rolniczych w Kansas City.
Podczas konferencji Facer usłyszał od wielu producentów dronów, że starają się przenieść produkcję do USA, ale wciąż są uzależnieni od chińskich komponentów. „W Kansas City spotkałem wszystkie te firmy zajmujące się dronami rolniczymi w jednym miejscu i od każdej usłyszałem to samo – próbują jak najszybciej przenieść produkcję do kraju, ponieważ DJI i inni chińscy gracze są blokowani, więc wszyscy szukają rozwiązania” – powiedział Facer.
USA Drone Motors koncentruje się na montażu silników i kontrolerów prędkości w USA. Firma zakupiła specjalistyczne maszyny z Chin i wyprodukowała pierwsze próbki, które są testowane przez producentów dronów i użytkowników końcowych. Na razie silniki nie będą w pełni amerykańskie – kluczowe komponenty, takie jak magnesy ziem rzadkich i stal krzemowa, są trudne do pozyskania w kraju. Facer planuje stopniowo lokalizować łańcuch dostaw.
Facer podkreśla, że jego firma oferuje nie tylko zgodność z przepisami, ale także możliwość projektowania silników i kontrolerów na zamówienie dla amerykańskich producentów dronów. „Kiedy amerykańskie firmy zaczną projektować własne drony, będą potrzebować silników i kontrolerów zaprojektowanych według ich specyfikacji, z możliwością szybkiego prototypowania” – dodał.
Obecnie USA Drone Motors działa z pomocą stażysty i kilku kontraktorów. Facer planuje pozyskać finansowanie zalążkowe po walidacji prototypów przez klientów. Wierzy, że blokada DJI otwiera drzwi dla amerykańskich producentów, którzy najpierw będą naśladować, a potem innowować.
