Do tragicznego zdarzenia doszło w środę 5 sierpnia w miejscowości Kisiołki w gminie Łomża. Mężczyzna obsługujący prasę belującą został uwięziony w mechanizmie maszyny. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, jego życia nie udało się uratować.
Przebieg akcji ratunkowej
Służby otrzymały zgłoszenie o godzinie 19:18. Na miejsce skierowano zastępy straży pożarnej, zespół ratownictwa medycznego oraz policję. Strażacy po dotarciu na miejsce zastali mężczyznę uwięzionego w prasie. Ze względu na skomplikowaną konstrukcję maszyny konieczne było przeprowadzenie specjalistycznej akcji technicznej, aby uzyskać dostęp do poszkodowanego. Po wydobyciu mężczyzna został przekazany ratownikom medycznym, jednak lekarz stwierdził zgon.
Dlaczego prasy belujące są tak niebezpieczne?
Prasy rolnicze to maszyny, których ruchome elementy – walce, podajniki, łańcuchy – pracują z ogromną siłą. Wciągnięcie odzieży lub kończyny może nastąpić w ułamku sekundy. Szczególnie ryzykowne są próby ręcznego usuwania zatorów, regulacji mechanizmów czy napraw przy pracującej maszynie. Nawet po wyłączeniu napędu niektóre elementy mogą pozostawać w ruchu lub być naprężone, co stanowi śmiertelne zagrożenie.
Apel strażaków o ostrożność
Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Łomży apeluje do rolników o bezwzględne przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. Przed jakąkolwiek interwencją przy maszynie należy całkowicie ją wyłączyć, odłączyć napęd, a w przypadku prasy napędzanej wałem odbioru mocy – wyłączyć WOM i silnik ciągnika oraz wyjąć kluczyk ze stacyjki. Samo zatrzymanie ciągnika nie gwarantuje, że mechanizm prasy przestał pracować.
W okresie żniw, gdy presja czasu i zmęczenie są duże, ryzyko wypadków wzrasta. Strażacy podkreślają, że żaden zator czy opóźnienie nie usprawiedliwia wchodzenia w strefę roboczą maszyny przed jej całkowitym zatrzymaniem. Okoliczności wypadku w Kisiołkach wyjaśniają odpowiednie służby.
