Spółdzielnia w Gronowicach. Oto jak 11 rolników na 450 ha wygrywa z rynkiem zbóż i rzepaku

Model spółdzielczy w polskim rolnictwie: między historią a nowoczesnością

Spółdzielczość rolnicza w Polsce to temat, który wciąż budzi skrajne emocje. Dla jednych jest to relikt przeszłości, kojarzący się z przymusową kolektywizacją z czasów PRL. Dla innych – niewykorzystana szansa na zwiększenie konkurencyjności i stabilizację dochodów w obliczu zmiennych warunków rynkowych. Tymczasem w wielu krajach Europy Zachodniej, takich jak Francja, Niemcy czy Holandia, spółdzielnie stanowią podstawową formę organizacji produkcji rolnej, odpowiadając za znaczną część obrotów na rynku żywności.

Gronowice: praktyczny przykład współpracy

W małej miejscowości Gronowice działa spółdzielnia rolnicza, która jest żywym dowodem na to, że ten model gospodarowania może być w Polsce skuteczny. Zrzesza ona 11 rolników, którzy wspólnie gospodarują na areale 450 hektarów, uprawiając głównie zboża i rzepak. Jak podkreśla Roland Szulc, prezes spółdzielni, kluczem do sukcesu jest racjonalizacja kosztów i wspólne działanie na rynku.

„Indywidualny rolnik, dysponujący kilkudziesięcioma hektarami, ma ograniczone możliwości negocjacji cen zarówno przy zakupie środków do produkcji, jak i przy sprzedaży swoich plonów. Wspólnie jesteśmy silniejsi” – mówi Szulc.

Realne korzyści ekonomiczne

Działalność spółdzielni w Gronowicach przynosi jej członkom wymierne korzyści. Dzięki skali produkcji możliwe są:

    • Zakup środków produkcji (nawozów, nasion, środków ochrony roślin) po znacznie korzystniejszych, hurtowych cenach.
    • Wspólne korzystanie z nowoczesnego, specjalistycznego parku maszynowego, co eliminuje konieczność dużych inwestycji indywidualnych i optymalizuje koszty eksploatacji.
    • Skuteczniejsza komercjalizacja płodów rolnych – większe, jednolite partie towaru są atrakcyjniejsze dla odbiorców, co pozwala na uzyskanie lepszej ceny.
    • Wspólne doradztwo agronomiczne i łatwiejszy dostęp do wiedzy.

    „Dzięki spółdzielni nasze koszty produkcji są niższe średnio o 15-20%, a marże ze sprzedaży wyższe. To bezpośrednio przekłada się na dochód netto każdego z gospodarstw” – wyjaśnia prezes Szulc.

    Wyzwania i bariery rozwoju

    Mimo oczywistych zalet, model spółdzielczy w Polsce wciąż pozostaje niszowy. Dlaczego? Roland Szulc wskazuje na kilka kluczowych barier:

    • Obciążenia historyczne i mentalność – dla wielu rolników spółdzielnia to wciąż synonim przymusu i utraty niezależności. Pokonanie tych stereotypów wymaga czasu i edukacji.
    • Brak odpowiednich ram prawnych i systemu wsparcia – w przeciwieństwie do krajów zachodnich, w Polsce brakuje spójnej polityki promującej rolnicze grupy producenckie i spółdzielnie.
    • Trudności w zarządzaniu wspólnym majątkiem i wypracowaniu zaufania – sukces spółdzielni opiera się na długoterminowym zaufaniu i przejrzystych zasadach współpracy między rolnikami.

Przyszłość spółdzielczości

Eksperci podkreślają, że w dobie globalnej konkurencji, zmieniającego się klimatu i rosnących wymogów środowiskowych, konsolidacja w rolnictwie jest nieunikniona. Spółdzielnie, oparte na dobrowolności i wspólnym interesie, mogą być dla wielu średnich gospodarstw szansą na przetrwanie i rozwój. Model z Gronowic pokazuje, że jest to możliwe. Potrzebna jest jednak zmiana myślenia, zarówno po stronie samych rolników, jak i decydentów tworzących otoczenie prawne i instytucjonalne dla polskiego rolnictwa.

„Nie chodzi o to, by kogokolwiek do czegokolwiek zmuszać. Chodzi o pokazanie, że współpraca się opłaca. My w Gronowicach tę opłacalność codziennie udowadniamy” – podsumowuje Roland Szulc. Historia tej spółdzielni to nie powrót do przeszłości, a krok w kierunku nowoczesnego, odpornego na kryzysy rolnictwa.

Foto: www.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *