Niedokończony projekt ciągnika SAM z okolic Kielc
W okolicach Kielc powstał projekt ciągnika typu SAM, czyli samoróbki, który jego konstruktor postanowił sprzedać. Maszyna jest niedokończona, a cena wywoławcza wynosi 7300 zł, z możliwością niewielkiej negocjacji. Sprzedający żartuje, że powodem decyzji jest „źle zrozumiana” żona, która w nerwach pozwoliła mu robić, co chce. W rzeczywistości kluczowe okazały się brak czasu – ciągnik powstawał po godzinach pracy – oraz rosnące koszty i brak widocznego końca prac.
Podzespoły sprawdzone i tanie w utrzymaniu
Konstrukcja opiera się na popularnych częściach. Napęd zapewnia prosty silnik Diesla 1.9 z grupy VW z mechaniczną pompą wtryskową, odporny na paliwo gorszej jakości i pozbawiony elektroniki, która mogłaby zawieść. Za przeniesienie napędu odpowiada skrzynia biegów oraz tylny most z Żuka, a redukcję obrotów uzyskano dzięki przekładni pasowej. Maszyna stoi na nowych kołach – 18 cali z tyłu i 12 cali z przodu – ma nową chłodnicę, nowy tylny podnośnik, 4-sekcyjny rozdzielacz oraz amortyzowane siedzenie. Traktor odpala i jeździ.
Lista zadań dla nabywcy
Mimo że maszyna jest sprawna, przed kupującym sporo pracy. Konieczne jest podpięcie hamulców, zamontowanie dołączonej pompy hydraulicznej oraz siłowników do przygotowanego ładowacza czołowego (TUR) i tylnego podnośnika. Trzeba też wycentrować przednie koła, podłączyć wentylator chłodnicy i dokończyć spawanie błotników. Sprzedający dorzuca drugą skrzynię biegów, dodatkowy siłownik, wentylator, oświetlenie i komplet przełączników, ale robocizna pozostaje po stronie nabywcy. Dokończenie hydrauliki i hamulców to kilkadziesiąt roboczogodzin w warsztacie, co podniesie całkowity koszt projektu. Przy kwocie powyżej 10 tys. zł można już rozważać zakup starszego japońskiego traktorka kompaktowego.
Zastosowanie i ograniczenia
Traktor o długości 260 cm sprawdzi się głównie w logistyce wewnątrz gospodarstwa – przy załadunku i rozładunku towarów oraz zwożeniu jabłek. Będzie to typowy ciągnik pomocniczy. Projekt wyróżnia się estetyką i dobrymi proporcjami na tle innych samoróbek. Największą wadą jest brak WOM, wynikający z zastosowania mostu od Żuka, co uniemożliwia pracę z kosiarką, opryskiwaczem i wieloma innymi maszynami, znacząco ograniczając funkcjonalność. Osoby zainteresowane zakupem mogą kontaktować się z konstruktorem pod numerem 698-088-837.
