cherry orchard pest

Sadownicy walczą z nasionnicą trześniówką. Czy Movento wróci na plantacje?

Polscy producenci czereśni i wiśni mierzą się z poważnym zagrożeniem dla swoich upraw. Nasionnica trześniówka, jeden z najbardziej uciążliwych szkodników, co roku powoduje ogromne straty w sadach. W odpowiedzi na te wyzwania, Krajowa Rada Izb Rolniczych (KRIR) podjęła zdecydowane działania, zwracając się do ministra rolnictwa z wnioskiem o nadzwyczajne zezwolenie na stosowanie środka ochrony roślin Movento, zawierającego substancję czynną spirotetramat.

Dlaczego Movento jest tak ważne?

Substancja spirotetramat, będąca składnikiem preparatu Movento, charakteryzuje się unikalnym mechanizmem działania. Wnika do rośliny i przemieszcza się w jej tkankach, co pozwala na skuteczne zwalczanie szkodników takich jak nasionnica trześniówka, które żerują wewnątrz owoców. Jak podkreślają eksperci, w obecnej sytuacji, gdy dostępnych jest coraz mniej skutecznych substancji, czasowe dopuszczenie Movento może być kluczowe dla uratowania tegorocznych plonów.

Wniosek KRIR i apel do ministra

Zarząd KRIR, w piśmie z 5 maja 2026 roku, wystąpił do ministra rolnictwa i rozwoju wsi o wydanie zezwolenia na stosowanie Movento przez okres 120 dni. Wnioskodawcy argumentują, że obecnie brakuje alternatywnych, równie skutecznych rozwiązań w ochronie czereśni przed nasionnicą trześniówką. Decyzja ministerstwa będzie miała bezpośredni wpływ na kondycję polskiego sadownictwa, które jest ważną gałęzią gospodarki rolnej.

Sytuacja na rynku i znaczenie decyzji

Polska jest jednym z największych producentów czereśni w Unii Europejskiej. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ostatnich latach areał upraw czereśni utrzymuje się na stabilnym poziomie, a ich eksport stanowi znaczącą część przychodów sadowników. Nasionnica trześniówka, jeśli nie jest zwalczana, może zniszczyć nawet do 80% plonów. Wprowadzenie skutecznej ochrony jest zatem nie tylko kwestią ekonomiczną, ale również bezpieczeństwa żywnościowego. Producenci czekają na decyzję z niecierpliwością, mając nadzieję, że uda się uniknąć powtórki z trudnych sezonów, gdy straty były dotkliwe.

Jak zwracają uwagę eksperci rynku owoców, ochrona przed szkodnikami to proces złożony, wymagający integracji różnych metod. Samo stosowanie chemicznych środków ochrony roślin powinno być łączone z monitorowaniem populacji szkodników i stosowaniem metod agrotechnicznych. Decyzja o dopuszczeniu Movento jest jednak postrzegana jako doraźne, ale konieczne narzędzie w walce z nasionnicą.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *