orchard frost damage

Sadownicy alarmują: system ubezpieczeń upraw nie działa. Potrzebne pilne zmiany

Kryzys w sadownictwie po wiosennych przymrozkach

Wiosenne przymrozki, które nawiedziły Polskę w kwietniu i maju 2025 roku, spowodowały ogromne straty w sadach. Według szacunków, ucierpiało nawet 80% upraw jabłoni, grusz i wiśni w województwach lubelskim, świętokrzyskim i małopolskim. Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które odbyło się 15 maja, sadownicy jednoznacznie stwierdzili, że obecny system ubezpieczeń upraw jest nieskuteczny. „Od przymrozków nikt nas już nigdy nie ubezpieczy” – powtarzali przedstawiciele branży, wskazując na rosnące ryzyko klimatyczne i wycofywanie się firm ubezpieczeniowych z oferowania polis dla sadowników.

Eksperci zwracają uwagę, że w ostatnich latach częstotliwość ekstremalnych zjawisk pogodowych wzrosła o 30% w porównaniu z dekadą poprzednią. Jak podaje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, średnia temperatura w Polsce rośnie szybciej niż w innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej, co zwiększa ryzyko wiosennych przymrozków po ciepłych okresach. Sadownicy apelują o stworzenie powszechnego systemu ubezpieczeń, który byłby finansowany z budżetu państwa i dopłat unijnych, a także o wsparcie inwestycji w technologie ochrony sadów, takie jak systemy przeciwprzymrozkowe, zraszacze czy siatki przeciwgrodowe.

„To nie jest tylko problem jednego sezonu. Mamy do czynienia z trwałym trendem klimatycznym, który wymaga systemowych rozwiązań” – mówił podczas obrad prezes Związku Sadowników RP, Mirosław Maliszewski. Podkreślił, że bez interwencji państwa wiele gospodarstw może zbankrutować, co odbije się na całej gospodarce – Polska jest bowiem największym producentem jabłek w Unii Europejskiej, z roczną produkcją przekraczającą 3,5 miliona ton. Wiceprezes Krajowej Rady Izb Rolniczych dodał, że w takich krajach jak Hiszpania czy Francja istnieją już skuteczne modele publiczno-prywatnych ubezpieczeń rolniczych, które warto zaadaptować.

Posłowie z komisji zapowiedzieli dalsze prace nad projektem ustawy o dopłatach do ubezpieczeń upraw, który ma trafić pod obrady Sejmu jeszcze w czerwcu. Sadownicy liczą, że tym razem głos rozsądku przeważy nad oszczędnościami budżetowymi, bo jak mówią: „Kto nie inwestuje w ochronę, ten płaci podwójnie – w stratach i w pomocy społecznej”.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *