Ponad 1000 ha i uproszczenia z konieczności. „Gdyby mogli, oraliby wszystkie pola”

Ponad 1000 ha i uproszczenia z konieczności. „Gdyby mogli, oraliby wszystkie pola”

Gospodarstwo w Szyldaku stawia na produkcję roślinną

Dominik Kamiński zarządza gospodarstwem rolnym położonym w Szyldaku, na terenie powiatu ostródzkiego. Firma nastawiona jest na produkcję roślinną – w strukturze zasiewów dominują zboża, rzepak oraz groch. Uprawy zajmują około 870 hektarów, a wraz z łąkami i nieużytkami areał przekracza 1000 hektarów. Jeszcze kilka lat temu w gospodarstwie utrzymywano stado 500 sztuk bydła mięsnego, jednak produkcja zwierzęca została wygaszona. Dziś gospodarstwo koncentruje się na produkcji roślinnej, wykorzystując monitoring satelitarny gleb i upraw oraz mapy zmiennych aplikacji.

Orka wciąż potrzebna

Mimo że w gospodarstwie stosuje się system mieszany, pług nadal odgrywa istotną rolę. Rolnik podkreśla, że orka zapewnia bardziej równomierne wschody roślin i jest kluczowym elementem walki z chwastami, zwłaszcza z narastającym problemem stokłosy, która staje się plagą w systemach bezorkowych. „Nasze doświadczenie polowe pokazuje, że tam, gdzie przed orką występowało zatrzęsienie stokłosy, po przejeździe pługa problem zostaje znacznie ograniczony” – mówi Dominik Kamiński. Dodaje również, że orka jest niezbędna przy zagospodarowaniu obornika, który gospodarstwo pozyskuje od okolicznych hodowców drobiu w zamian za słomę.

W gospodarstwie pracują dwa pługi: siedmioskibowy Lemken i czteroskibowy Kverneland. Za uprawę bezorkową odpowiadają natomiast dwie maszyny marki Köckerling: agregat Vector i talerzówka Rebel Profiline, obie o szerokości roboczej 6 metrów.

Dlaczego nie orają wszystkich pól?

Rolnik zwraca uwagę, że w systemie bezorkowym presja chwastów jest znacznie większa niż przy tradycyjnej orce. Szczególnym wyzwaniem są chwasty jednoliścienne, które wykształciły biotypy odporne na niektóre herbicydy. Ich presja nasila się wraz z wydłużeniem okresu stosowania uproszczeń. „Gdyby to było możliwe, orka byłaby wykonywana na całym areale. Nie jesteśmy jednak w stanie tego przeprowadzić. Decydują kwestie organizacyjne. Stosowanie uproszczeń jest często podyktowane brutalną koniecznością – brakiem rąk do pracy i deficytem czasu. Gdyby zasoby ludzkie i sprzętowe na to pozwalały, najchętniej oralibyśmy 100% powierzchni gospodarstwa” – twierdzi Dominik Kamiński.

Orka jest procesem powolnym i wymagającym dużych nakładów energii oraz sprzętu. Przy obecnym areale gospodarstwo stosuje model mieszany. Orka wykonywana jest zazwyczaj pod kukurydzę, która w tym roku wyjątkowo nie została zasiana z powodu słabej koniunktury i wysokich kosztów suszenia. W gospodarstwie obowiązuje zasada, aby na każdym polu zabieg orki był wykonywany co 4–5 lat. Orka w każdym sezonie jest wykonywana na areale 100–150 ha.

Maszyny Köckerling sprawdzają się w dużym gospodarstwie

Agregat Köckerling Vector przeznaczony jest zarówno do płytkiej uprawy gleby, jak i do głębokiego spulchniania. Talerzówka Rebel Profiline pracuje od 2018 roku, a agregat Vector od 2023 roku. Maszyny wyposażone są w liczniki hektarów zamontowane na piaście koła. Vector wykonał prace na ponad 1600 ha, a Rebel Profiline na przeszło 8100 ha. W talerzówce talerze są wymieniane po przepracowaniu 4 tys. ha. Rolnik używa oryginalnych części oferowanych przez producenta. Agregaty pracują intensywnie i są bezawaryjne. Pozwalają na uprawę na areale nawet 40–50 ha podczas zwykłego dnia pracy.

Wybór niemieckiej marki Köckerling nie był przypadkowy. Wcześniej rolnik miał złe doświadczenia ze sprzętem jednego z polskich producentów – agregat okazał się zbyt słaby, aby poradzić sobie z wymagającą glebą i dużym areałem. Dlatego niezbędna była inwestycja w sprzęt klasy premium.

Siew i ochrona roślin

Siew odbywa się dwiema maszynami. Po orce pracuje 3-metrowy Väderstad Rapid, z którego rolnik jest bardzo zadowolony. W systemie bezorkowym wykorzystywany jest natomiast 6-metrowy Horsch Focus. Ochrona roślin opiera się na nowoczesnym opryskiwaczu Horsch GS o pojemności 8000 litrów i 24-metrowej belce, wyposażonym w wiatromierz. Urządzenie to pozwala monitorować prędkość wiatru na bieżąco; jeśli przekracza ona 6 m/s, zabiegi są przerywane, aby uniknąć strat drogiej chemii i zniesienia cieczy.

Głównym wyzwaniem agrotechnicznym są chwasty: bodziszek, stokłosa oraz miotła zbożowa. Szczególnie stokłosa wymaga czujności – ochrona herbicydowa jest planowana już jesienią, z uwzględnieniem konkretnych substancji czynnych dobieranych pod presję na danym polu. Strategia ochrony jest elastyczna: jesienne zabiegi są korygowane wiosną, w zależności od przebiegu wegetacji.

Nowoczesne zarządzanie i optymalizacja kosztów

Gospodarstwo w Szyldaku, działające jako spółka, jest zarządzane w sposób nowoczesny i pragmatyczny. Dominik Kamiński sam zajmuje się kwestiami technicznymi i operacyjnymi, ale w sprawach agronomii ufa specjalistom. Korzysta ze wsparcia doradców agrotechnicznych, skupiając się na wykonywaniu zadań maszynami rolniczymi. Rolnik aktywnie poszukuje optymalizacji kosztów – przykładem jest zakup nawigacji FJ Dynamics, co pozwoliło na znaczące oszczędności w doposażeniu ciągników w systemy jazdy równoległej.

Rozsiewacz Kverneland po gruntownej modernizacji

Za rozsiew nawozów mineralnych odpowiada wyprodukowany w 2015 roku rozsiewacz Kverneland CentreFlow I Geospread. Został on kilka lat temu gruntownie wyremontowany, a także zmodernizowany. W 2023 roku maszyna została całkowicie rozebrana. Elementy konstrukcyjne wypiaskowano i pomalowano proszkowo w lokalnym zakładzie blacharskim, z zachowaniem fabrycznej palety RAL. Wymieniono uszczelnienia w skrzyniach przekładniowych. Rozsiewacz przez cały okres użytkowania wymagał wymiany tylko jednego kompletu siłowników odpowiadających za przepływ nawozu na tarcze. Zaktualizowano również oprogramowanie sterowników, dzięki czemu maszyna zyskała metrowe sekcje (wcześniej dwumetrowe), funkcję zmiennego dawkowania oraz automatyczne przypomnienie o konieczności smarowania. Sterowanie odbywa się za pomocą terminalu IsoMatch Tellus. Rozsiewacz do tej pory rozrzucił nawóz na areale 24 tys. ha.

Fot. Pexels / Павел Хлыстунов

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *