Polski rolnik oczami szefa Kuhna
Artur Szymczak, dyrektor zarządzający KUHN Maszyny Rolnicze, w rozmowie z redakcją portalu branżowego ocenił, że polscy rolnicy „przeskoczyli Europę”. Jego zdaniem gospodarstwa o powierzchni od 100 do 300 hektarów w Polsce prezentują wyższy poziom niż porównywalne jednostki w Niemczech i Francji.
To zaskakująca teza, biorąc pod uwagę, że to właśnie zachodni producenci przez lata wyznaczali standardy mechanizacji i wydajności. Szymczak zwraca jednak uwagę na tempo zmian, jakie dokonały się nad Wisłą w ostatniej dekadzie.
Cyfryzacja i park maszynowy
Według rozmówcy, kluczowym wyznacznikiem nowoczesności jest dziś nie tylko sam sprzęt, ale stopień jego cyfryzacji oraz skala wdrożenia rolnictwa precyzyjnego. W tym obszarze polskie gospodarstwa mają zostawiać w tyle wielu zachodnich sąsiadów. Inwestycje w rozwiązania, które jeszcze kilkanaście lat temu wydawały się odległą wizją, stały się codziennością na polskich polach.
Dyrektor Kuhna podkreśla jednak, że sam potencjał technologiczny to za mało. Wskazuje na bariery, które utrudniają pełne wykorzystanie nowoczesnych maszyn.
Koszty, rynek i biurokracja
W rozmowie wybrzmiewają trzy główne przeszkody: rosnące koszty produkcji, niestabilna sytuacja rynkowa oraz unijne regulacje, które – zdaniem Szymczaka – zamiast wspierać rozwój, często ograniczają rolnikom pole manewru. To właśnie one sprawiają, że nawet dobrze wyposażone gospodarstwa muszą mierzyć się z niepewnością.
„Uważam, że przeskoczyli Europę” – mówi Artur Szymczak o polskich rolnikach.
W wywiadzie poruszono także pytanie, czy polski producent ma jeszcze szansę konkurować z gigantami z Zachodu oraz które technologie faktycznie się opłacają, a które są jedynie kosztownym dodatkiem.
Technologia a realia
Dyskusja o nowoczesności polskiego rolnictwa nie jest nowa. Od lat eksperci zwracają uwagę na dualizm polskiej wsi – z jednej strony silne, wyspecjalizowane gospodarstwa inwestujące w najnowsze rozwiązania, z drugiej mniejsze jednostki, dla których barierą pozostaje kapitał. Głos szefa Kuhna wpisuje się w tę debatę, stawiając pytanie o rzeczywistą skalę postępu i jego trwałość w obliczu presji kosztowej.
Fot. Pexels / anaterate
