Polacy szturmują składy opału. Ceny drewna sięgają 800 zł za metr sześcienny

Polacy szturmują składy opału. Ceny drewna sięgają 800 zł za metr sześcienny

Jeszcze trwają wakacje, a w składach drewna opałowego już panuje przedsezonowe oblężenie. Jak donosi Radio ZET, klienci masowo dzwonią i pytają o dostępność surowca, terminy dostaw oraz aktualne cenniki. To efekt ubiegłej, wyjątkowo długiej i mroźnej zimy, która zmusiła wiele gospodarstw domowych do zużycia większych ilości opału niż planowano.

Dlaczego Polacy kupują drewno już w sierpniu?

Przedsiębiorcy zajmujący się sprzedażą drewna nie mają wątpliwości, że głównym motorem zakupów są obawy przed powtórką trudnego sezonu grzewczego. Marek Czechowski z firmy Drewno Lublin w rozmowie z Radiem ZET przyznaje, że „telefony się urywają”. Część klientów kieruje się jednak nie tylko doświadczeniami, ale i obawą przed wzrostem cen lub brakiem suchego opału jesienią. Jak zauważa przedsiębiorca, istotną rolę odgrywa też „dezinformacja” i strach przed wychłodzeniem domów.

Kupno drewna z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem daje poczucie bezpieczeństwa i pozwala uniknąć kolejek oraz wydłużonych terminów dostaw, które zwykle pojawiają się wraz z pierwszymi chłodami.

Ceny drewna w składach – ile trzeba zapłacić?

Wysoki popyt nie idzie w parze z niskimi cenami. W komercyjnych składach za metr sześcienny drewna trzeba obecnie zapłacić nawet 800 zł. Ostateczna kwota zależy od gatunku, wilgotności, stopnia przygotowania (czy surowiec jest pocięty, porąbany, wysuszony) oraz ewentualnego transportu pod wskazany adres. Najdroższe jest zazwyczaj suche drewno liściaste, gotowe do bezpośredniego użycia w piecu czy kominku.

Tańsza alternatywa: zakup w nadleśnictwie

Osoby poszukujące oszczędności mogą rozważyć zakup drewna bezpośrednio z Lasów Państwowych. Ceny w nadleśnictwach bywają niższe, ale wymagają większego nakładu pracy – samodzielnego transportu, cięcia, rąbania i sezonowania. Przed zakupem warto też dokładnie sprawdzić, w jakiej jednostce sprzedawany jest surowiec i czy podana cena obejmuje dostawę.

Dlaczego warto kupić drewno już teraz?

Wcześniejsze gromadzenie opału ma istotną zaletę – drewno może spokojnie wysychać, co przekłada się na efektywniejsze spalanie i mniejsze straty energii. Marek Czechowski podkreśla, że klienci coraz częściej sezonują drewno na własną rękę, dzięki czemu zyskują lepszą jakość opału. Odkładanie zakupu do września czy października może być już spóźnione – w składach może zabraknąć suchego surowca, a ceny mogą wzrosnąć.

Przed zamówieniem warto dokładnie wypytać sprzedawcę o gatunek drewna, jego wilgotność, sposób pomiaru ilości oraz dodatkowe opłaty za cięcie, rąbanie i transport. Najtańsza oferta nie zawsze jest bowiem najbardziej opłacalna.

Fot. Unsplash / Sergey

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *