Jerzmanice-Zdrój: rolnicy walczą o przywrócenie przejazdu kolejowego zlikwidowanego przez PKP PLK

Jerzmanice-Zdrój: rolnicy walczą o przywrócenie przejazdu kolejowego zlikwidowanego przez PKP PLK

Mieszkańcy Jerzmanic-Zdroju (gmina wiejska Złotoryja, województwo dolnośląskie) nie zgadzają się na likwidację przejazdu kolejowego, z którego od 1945 roku korzystali rolnicy, aby dojeżdżać do swoich pól. Sprawa dotyczy przejazdu kategorii D w km 23,475 linii kolejowej nr 284, który zniknął w związku z rewitalizacją trasy do Legnicy. W obronie przeprawy powstał społeczny komitet, a pod petycją do PKP Polskich Linii Kolejowych podpisało się 212 osób.

Dlaczego przejazd był tak ważny dla rolników?

Jak wyjaśnia Wiesław Skop, jeden z poszkodowanych rolników, dla części gruntów był to jedyny możliwy dojazd maszynami rolniczymi. Likwidacja przejazdu wydłużyła trasę do pól i utrudniła codzienną pracę gospodarstw. Rolnicy podkreślają, że przeprawa funkcjonowała nieprzerwanie od zakończenia II wojny światowej.

Propozycja PKP PLK i spór o kategorię

PKP PLK zaproponowały odtworzenie przejazdu, ale w niższej kategorii F. W praktyce oznaczałoby to, że obowiązek utrzymania przeprawy, comiesięczne koszty oraz odpowiedzialność za bezpieczeństwo spadłyby na rolników. Mieszkańcy nie zgodzili się na takie rozwiązanie. Interweniowali m.in. w samorządach, izbach rolniczych, u parlamentarzystów oraz w Ministerstwie Infrastruktury – bez skutku.

Wątpliwości formalne wokół likwidacji

W trakcie zbierania informacji ujawniono poważne wątpliwości, czy PKP PLK dochowały wszystkich wymogów formalnych. Kolej zwróciła się w sprawie likwidacji do Urzędu Miejskiego w Złotoryi, podczas gdy przejazd znajduje się poza granicami miasta – na terenie Gminy Wiejskiej Złotoryja. Burmistrz Złotoryi zauważył, że nie jest właściwym adresatem i wyraził jedynie opinię, a nie zgodę na likwidację. Wójt Gminy Wiejskiej Złotoryja w ogóle nie otrzymał wniosku w tej sprawie. Mimo to przejazd został zlikwidowany.

Argumenty PKP PLK

PKP PLK tłumaczą, że droga, w ciągu której znajdował się przejazd, miała status drogi publicznej, ale nie spełniała obowiązujących wymogów technicznych. Zastrzeżenia dotyczyły zbyt dużego nachylenia drogi oraz niewłaściwego kąta skrzyżowania z torami. Dodatkowo po opadach ziemia od strony południowej spływała na tor, co po modernizacji mogłoby niszczyć infrastrukturę i stwarzać zagrożenie. Kolej twierdzi, że Urząd Miejski w Złotoryi pisemnie pozytywnie zaopiniował likwidację przejazdu, ale nie wyjaśnia, dlaczego nie zwrócono się do Gminy Wiejskiej Złotoryja.

Petycja i zapowiedź protestu

Komitet społeczny domaga się przywrócenia przejazdu, ujawnienia dokumentacji i podstaw decyzji oraz rozpoczęcia rozmów. Mieszkańcy zapowiadają, że jeśli ich postulaty nadal będą ignorowane, zorganizują protest w pobliżu prowadzonych robót kolejowych. – Jesteśmy zdesperowani, nie mamy innego wyjścia – mówi Wiesław Skop.

Stanowiska instytucji

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi odpowiedziało, że nie ma kompetencji do ingerowania w decyzje dotyczące likwidacji przejazdu, ponieważ zarządcą infrastruktury jest PKP PLK. Lidia Kostańska, zastępca dyrektora Departamentu Nieruchomości i Infrastruktury Wsi MRiRW, przyznała, że inwestycje liniowe mogą prowadzić do fragmentowania gruntów i utrudniać funkcjonowanie gospodarstw. Podkreśliła, że instytucje realizujące takie inwestycje powinny uwzględniać potrzeby lokalnych społeczności i elastycznie podchodzić do skarg poszkodowanych rolników. Rolnicy czekają jeszcze na odpowiedź Ministerstwa Infrastruktury oraz samej PKP PLK.

Kontekst ogólnokrajowy

Problem nie dotyczy tylko Jerzmanic-Zdroju. Jak informowaliśmy w czerwcowym numerze „Top Agrar”, z kolejowej mapy Polski znikają przejazdy kategorii D – niestrzeżone, bez rogatek i sygnalizacji świetlnej, oznakowane znakami drogowymi i krzyżem św. Andrzeja. W ciągu ostatniej dekady ich liczba spadła o ponad 2300 sztuk. Zamknięcie takiego przejazdu często odcina rolników od pól, wydłuża dojazdy i generuje dodatkowe koszty. Historia z Jerzmanic-Zdroju pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć likwidacja nawet pozornie niewielkiej przeprawy.

Fot. Pexels / Karlheinz Strohmaier

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *