Jaki będzie rynek zbóż w 2026 roku? Prognoza eksperta

Analiza rynku zbóż na sezon 2025/26: fundamenty kontret polityka

Podczas tegorocznej konferencji Farmer w Regionach, kluczowy wykład poświęcony przyszłości rynku zbóż wygłosił Mirosław Marciniak, ceniony niezależny analityk rynków rolnych z firmy InfoGrain. Jego prezentacja, zatytułowana „Fundamenty czy polityka? Czego należy oczekiwać w drugiej części sezonu 2025/26 na rynku zbóż?”, stała się punktem wyjścia do pogłębionej analizy sytuacji, z którą mogą zmierzyć się polscy producenci.

Kluczowe czynniki kształtujące rynek

Marciniak w swojej analizie, opracowanej w połowie lutego i opublikowanej w marcowym wydaniu „Farmera”, wskazał na kilka fundamentalnych obszarów, które zadecydują o kondycji rynku w nadchodzącym okresie. Ekspert podkreślił, że sytuacja jest wypadkową zarówno czynników ekonomicznych, jak i geopolitycznych.

To, co obserwujemy, to nieustanne napięcie między realnymi wskaźnikami podaży i popytu a decyzjami politycznymi, które często wprowadzają dodatkową zmienność i niepewność.

Prognozy podaży i popytu

Według analityka, drugą połowę sezonu 2025/26 będą charakteryzować:

    • Zmienna podaż globalna – uzależniona od wyników zbiorów w kluczowych regionach eksportowych, takich jak Ameryka Południowa, Czarnomorski i Unia Europejska.
    • Stabilny, ale selektywny popyt importowy – zwłaszcza ze strony krajów Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu, które pozostaną aktywnymi graczami na rynku.
    • Wpływ zapasów początkowych – ich poziom w głównych krajach produkcyjnych będzie istotnym buforem łagodzącym ewentualne szoki.

Wyzwania i szanse dla polskich rolników

Dla polskiego rolnictwa kluczowe będzie, jak zdaniem Marciniaka, zarządzanie ryzykiem cenowym. Analityk zwraca uwagę na konieczność śledzenia nie tylko notowań na giełdach towarowych, ale także lokalnych uwarunkowań logistycznych i jakościowych. Polska, jako znaczący eksporter zbóż w regionie, musi konkurować nie tylko ceną, ale także terminowością dostaw i stabilnością kontraktów.

Nie bez znaczenia pozostają również unijne regulacje, w tym te związane z Zielonym Ładem i Wspólną Polityką Rolną, które mogą wpływać na koszty produkcji i ostateczną rentowność upraw. Marciniak sugeruje, że rolnicy powinni rozważyć różne scenariusze i być przygotowani na elastyczne dostosowanie strategii marketingowej w zależności od rozwoju sytuacji na rynku.

Podsumowanie i rekomendacje

Podsumowując, prognoza na drugą połowę sezonu 2025/26 rysuje się jako umiarkowanie optymistyczna, ale wymagająca czujności. Podstawowe wskaźniki makroekonomiczne wskazują na względną równowagę, jednak zmienność wprowadzana przez czynniki polityczne i pogodowe wymaga od uczestników rynku – od producentów po eksporterów – uważnego monitorowania sytuacji i dywersyfikacji ryzyka. Rekomendacją eksperta jest budowanie długoterminowych relacji handlowych oraz wykorzystywanie instrumentów finansowych, które pozwalają zabezpieczyć korzystne ceny.

Foto: www.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *