Inflacja głównym winowajcą spadku sprzedaży
Paul Shapiro, CEO The Better Meat Co., w swoim artykule gościnnym dla AgFunderNews wskazuje, że główną przyczyną spowolnienia na rynku mięsa roślinnego nie jest smak czy obawy o skład, ale inflacja. Gdy ceny żywności wzrosły, konsumenci stali się bardziej wrażliwi na cenę, a mięso roślinne jest średnio o 77% droższe od zwierzęcego. W USA sprzedaż mięsa roślinnego wzrosła o 45% w 2020 roku, ale w 2021 była płaska, w 2022 spadła o 1%, a w 2023 o 12%. Jednocześnie inflacja cen żywności w domu osiągnęła 13,5% w sierpniu 2022 roku.
Smak nie jest jedynym problemem
Shapiro podkreśla, że smak nie jest jedynym wyzwaniem. W dużym teście ślepym z 2025 roku przeprowadzonym przez NECTAR, niektóre produkty roślinne (zwłaszcza Impossible) osiągnęły zbliżony smak do mięsa zwierzęcego – 47% degustatorów oceniło burgery roślinne jako równie dobre lub lepsze. Mimo to, wysoka cena i postrzeganie jako „ultraprzetworzone” zniechęcają konsumentów. Krytycy często używają określeń „sztuczne” czy „laboratoryjne”, choć wiele popularnych produktów zwierzęcych również jest ultraprzetworzonych i wiąże się z wyższym ryzykiem raka.
Niemcy pokazują, że niższa cena działa
W Niemczech, największym europejskim rynku mięsa roślinnego, sprzedaż wzrosła o 6,8% w latach 2022-2024, a wolumen o 13,5%. Kluczowym czynnikiem była dostępność tańszych produktów marki własnej – ich sprzedaż wzrosła o 41,4%, podczas gdy markowe spadły. Podobne trendy zaobserwowano we Francji, Włoszech i Hiszpanii. To dowodzi, że gdy produkty roślinne są smaczne i przystępne cenowo, konsumenci chętnie po nie sięgają.
Mleko roślinne jako wzór
Shapiro porównuje sytuację do mleka roślinnego w USA, które stało się mainstreamem, ponieważ często kosztuje tyle samo co krowie w punktach gastronomicznych, a wielu konsumentów preferuje jego smak. Gdy sieci kawowe zrezygnowały z dopłat, adopcja wzrosła.
Lekcja na przyszłość
Autor konkluduje, że produkty roślinne muszą konkurować nie tylko smakiem i wartościami, ale przede wszystkim ceną. Historia pokazuje, że nowe produkty (np. nafta zastępująca olej wielorybi) wygrywają, gdy są tańsze i lepsze. Dla mięsa roślinnego kluczowe jest osiągnięcie parytetu cenowego – wtedy smak zainteresuje, wartości odżywcze przekonają, a ekonomia sprawi, że produkty pozostaną w koszykach.
