Sezon na polskie truskawki tuż-tuż
Na półkach sklepowych i straganach wciąż można spotkać truskawki pochodzące z importu, głównie z krajów śródziemnomorskich. Jednak według analityków rynku rolnego, już w najbliższych tygodniach sytuacja ma się diametralnie zmienić. Rozpoczyna się bowiem szczyt sezonu zbiorów w Polsce, co tradycyjnie oznacza wysyp krajowych, świeżych owoców i stopniowe wypieranie droższego transportem importu.
Analiza cenowa na rynku detalicznym
Aktualnie ceny truskawek są mocno zróżnicowane i zależą przede wszystkim od pochodzenia. Owoce importowane, które pokonują długą drogę, są zazwyczaj droższe. Ich cena w hurcie może sięgać nawet 20-25 złotych za kilogram, a w detalu bywa jeszcze wyższa. Z kolei pierwsze, wczesne truskawki krajowe z upraw pod osłonami pojawiają się w cenach zbliżonych do importowanych, jednak masowy napływ owoców z pól znacząco obniży te stawki.
Eksperci szacują, że w szczycie sezonu, czyli w czerwcu, ceny detaliczne polskich truskawek mogą ustabilizować się w przedziale 8-15 złotych za kilogram, w zależności od regionu, pogody i wielkości zbiorów. Warto dodać, że Polska jest jednym z czołowych producentów truskawek w Unii Europejskiej, z roczną produkcją sięgającą około 200 tysięcy ton. Znaczna część tych owoców trafia również na eksport, co świadczy o ich wysokiej jakości.
Czynniki kształtujące rynek
Na ostateczną cenę, którą zapłaci konsument, wpływa wiele elementów. Koszty produkcji, w tym nawozy, ochrona roślin i robocizna, w ostatnich latach znacząco wzrosły. Nie bez znaczenia jest także kapryśna aura – przymrozki w okresie kwitnienia czy nadmierne opady deszczu podczas dojrzewania mogą ograniczyć podaż i podbić ceny. Dla porównania, importowane truskawki, często odmian deserowych, przez cały rok utrzymują wyższy, stabilny poziom cen, ale nie mogą konkurować aromatem z dojrzałymi w słońcu owocami lokalnymi.
„Kluczowy dla konsumenta jest wybór między dostępnością a smakiem. Import gwarantuje obecność owoców przez cały rok, ale prawdziwy, intensywny smak i zapach kojarzony z truskawkami oferują tylko te sezonowe, zebrane w optymalnej dojrzałości, najlepiej z lokalnych upraw” – komentuje dr Anna Nowak, ekspertka ds. rynku owoców i warzyw.
Sezon na polskie truskawki to nie tylko kwestia ekonomiczna, ale także kulturowa. To czas na domowe przetwory, ciasta i letnie desery. Wpływa również na branżę gastronomiczną i przetwórczą, które dynamicznie zwiększają zamówienia. Decydując się na zakup, warto zatem sprawdzać pochodzenie owoców – wspieramy wtedy nie tylko lokalnych producentów, ale także otrzymujemy produkt najwyższej świeżości.
Foto: images.pexels.com
