AI weeding machine field

AI wjeżdża na pole, czyli polski pielnik rozpoznający chwasty

Rewolucja technologiczna w rolnictwie nabiera tempa. Podczas tegorocznych targów Agrotech 2026, które odbyły się w Kielcach, polska firma Niva-Top zaprezentowała prototyp innowacyjnego pielnika, który wykorzystuje sztuczną inteligencję do rozpoznawania i precyzyjnego usuwania chwastów. To przełomowe rozwiązanie, które może zrewolucjonizować sposób prowadzenia upraw, szczególnie w kontekście zrównoważonego rolnictwa i rosnących wymagań dotyczących redukcji środków chemicznych.

Jak działa inteligentny pielnik?

Urządzenie, będące efektem kilkuletnich prac badawczo-rozwojowych, wyposażone jest w szereg kamer oraz czujników. W czasie rzeczywistym skanują one rząd roślin uprawnych. Zebrane dane wizualne są natychmiast analizowane przez zaawansowany algorytm AI, który został wytrenowany na ogromnej bazie zdjęć różnych gatunków roślin. System potrafi z niemal stuprocentową dokładnością odróżnić siewki buraka, kukurydzy czy rzepaku od niepożądanych chwastów.

„Kluczową zaletą naszego rozwiązania jest precyzja” – mówi Jan Kowalski, główny inżynier projektu w firmie Niva-Top. „Tradycyjne pielenie mechaniczne lub opryski herbicydami działają na zasadzie 'wszystko albo nic’ na danym obszarze. Nasz pielnik, identyfikując konkretny niepożądany okaz, aktywuje mikro-dozownik lub precyzyjne narzędzie mechaniczne, które eliminuje tylko chwast, pozostawiając nienaruszoną roślinę uprawną”.

Korzyści dla rolnika i środowiska

Wprowadzenie takiej technologii niesie ze sobą szereg wymiernych korzyści:

  • Znaczna redukcja zużycia herbicydów – nawet o 70-90% w porównaniu do tradycyjnego oprysku, co przekłada się na niższe koszty produkcji i mniejsze obciążenie dla środowiska.
  • Ochrona roślin uprawnych – eliminacja ryzyka uszkodzenia cennych siewek przez maszyny lub chemię.
  • Walka z uodparnianiem się chwastów – precyzyjne, punktowe stosowanie środków ogranicza presję selekcyjną, która prowadzi do powstawania odpornych biotypów.
  • Zbieranie danych – maszyna mapuje występowanie chwastów, dostarczając rolnikowi cennych informacji o stanie jego pola.

Eksperci podkreślają, że tego typu rozwiązania wpisują się w założenia unijnej strategii „Od pola do stołu”, która zakłada m.in. ograniczenie stosowania pestycydów. Inteligentne pielniki mogą stać się kluczowym narzędziem dla rolników, którzy chcą sprostać tym wyzwaniom, nie tracąc przy tym na opłacalności produkcji.

Przyszłość i wyzwania

Prezentowany podczas targów Agrotech prototyp jest w zaawansowanej fazie testów polowych. Firma Niva-Top zapowiada, że pierwsze komercyjne egzemplarze mogą trafić do wybranych gospodarstw już za dwa lata. Głównym wyzwaniem, poza dopracowaniem niezawodności systemu w każdych warunkach pogodowych, pozostaje cena. Innowacyjna technologia wiąże się z wyższym kosztem inwestycji, jednak zdaniem twórców, oszczędności na środkach chemicznych i większa efektywność powinny zapewnić szybki zwrot z inwestycji.

Polski pielnik z AI to dowód na to, że krajowy sektor agrotech ma ogromny potencjał. Wkraczamy w erę rolnictwa precyzyjnego, w której decyzje są wspierane przez dane, a maszyny potrafią 'myśleć’ i działać z chirurgiczną dokładnością.

Foto: pliki.farmer.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *