cigarette smuggling scanner

Papierosy ukryte w big-bagach z pelletem. Służby udaremniły przemyt wart 4 miliony złotych

Kontrabanda w big-bagach

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej z Lubelskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Białej Podlaskiej przeprowadzili kontrolę ciężarówki, która przewoziła ładunek pelletu z łuski słonecznika. Podczas prześwietlania pojazdu skanerem RTG zauważono, że w big-bagach znajdują się dodatkowe, niewidoczne gołym okiem przedmioty.

Szczegóły akcji

Dalsze szczegółowe oględziny ujawniły, że w workach z pelletem ukryto kartony z papierosami bez polskich znaków akcyzy. Łącznie zabezpieczono ponad 230 tysięcy paczek tytoniu, których wartość rynkowa oszacowano na około 4 miliony złotych. Gdyby nieudokumentowany towar trafił do sprzedaży, straty budżetu państwa z tytułu niezapłaconych podatków mogłyby wynieść nawet 5,5 miliona złotych.

Metody przemytników

Przestępcy coraz częściej wykorzystują legalnie wyglądające ładunki, takie jak pellet czy pasze dla zwierząt, do maskowania nielegalnych towarów. Wykorzystanie skanerów RTG oraz psów służbowych pozwala jednak skutecznie wykrywać takie próby. W tym przypadku kierowca ciężarówki został zatrzymany, a wobec mężczyzny wszczęto postępowanie karne skarbowe.

Konsekwencje prawne

Za przemyt papierosów grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat oraz wysoka grzywna. Sprawa ma charakter rozwojowy – służby sprawdzają, czy zatrzymany działał samodzielnie, czy był częścią większej siatki przestępczej. Podobne przypadki w ostatnich latach pokazują, że przemyt papierosów z krajów Europy Wschodniej, zwłaszcza z Ukrainy i Białorusi, stanowi poważne wyzwanie dla polskich służb celnych.

„Każda taka udaremniona próba przemytu to nie tylko ochrona budżetu państwa, ale także walka z nielegalną konkurencją, która szkodzi legalnym przedsiębiorcom” – podkreślają przedstawiciele KAS.

Funkcjonariusze apelują o zgłaszanie wszelkich podejrzanych transakcji i transportów, które mogą wiązać się z nielegalnym obrotem towarami akcyzowymi.

Foto: images.pexels.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *