Rok 2026 stoi pod znakiem rosnącej niepewności dla polskiego sektora ogrodniczego. Producenci, handlowcy i eksporterzy muszą się zmierzyć z wielowymiarowymi wyzwaniami, które mogą zdefiniować przyszłość branży. O kluczowych problemach i perspektywach rozmawiamy z Witoldem Bogutą, prezesem Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw oraz przedstawicielem CORE TEAM.
Kumulacja wyzwań i niepewność
Jak podkreśla Boguta, nadchodzący okres to czas kumulacji wielu czynników ryzyka. „Rok 2026 zapowiada się jako kolejny okres dużej niepewności. Nie mówimy już o pojedynczych problemach, ale o ich splocie, który wymaga kompleksowego i skoordynowanego działania” – zaznacza ekspert. Rozmowa stanowi także podsumowanie cyklu branżowych webinarów z 2025 roku, podczas których identyfikowano najważniejsze bolączki polskiego ogrodnictwa.
Główne obszary ryzyka
Wśród najważniejszych wyzwań wymienia się kilka kluczowych obszarów:
- Koszty produkcji i energia: Wciąż wysokie ceny energii, nawozów i środków ochrony roślin bezpośrednio przekładają się na rentowność upraw.
- Zmiany klimatyczne: Nieprzewidywalne zjawiska pogodowe, takie jak przymrozki wiosenne, gradobicia czy długotrwałe susze, stanowią coraz większe zagrożenie dla stabilności plonów.
- Presja regulacyjna i Zielony Ład: Wdrażanie zaostrzonych wymogów unijnych, w tym strategii „Od pola do stołu”, generuje dodatkowe koszty i wymaga głębokiej restrukturyzacji metod produkcji.
- Konkurencja na rynkach eksportowych: Utrudniony dostęp do tradycyjnych rynków oraz rosnąca konkurencja z państw trzecich zmuszają do poszukiwania nowych nisz i dywersyfikacji.
Potrzeba konsolidacji i innowacji
Witold Boguta zwraca uwagę, że odpowiedzią na te wyzwania musi być silniejsza konsolidacja producentów. „Siła leży w grupie. Tylko zorganizowani producenci, działający w ramach grup, są w stanie efektywnie negocjować warunki z odbiorcami, optymalizować koszty logistyki i inwestować w nowoczesne technologie” – mówi prezes KZGPOiW. Kluczowe stają się inwestycje w technologie ograniczające zużycie wody, precyzyjne nawożenie oraz odmiany odporne na stresy abiotyczne.
Podsumowanie refleksji z 2025 roku
Cykl webinarów z ubiegłego roku jednoznacznie wskazał, że branża jest świadoma stojących przed nią przeszkód. Brakuje jednak często szybkich i systemowych rozwiązań wspierających transformację. Dialog między producentami, administracją rządową a instytucjami unijnymi musi zostać zintensyfikowany, aby stworzyć realistyczne ramy dla rozwoju sektora.
Podsumowując, rok 2026 będzie okresem weryfikacji odporności polskiego sektora owoców i warzyw. Sukces będzie zależał od zdolności do adaptacji, inwestycji w zrównoważone technologie oraz budowy silniejszych, bardziej odpornych struktur rynkowych. Jak podkreśla Boguta, czas na działanie jest teraz.
Foto: images.pexels.com
