Quady i crossy niszczą uprawy. Rolnicy liczą straty, gminy zapowiadają konsekwencje

Quady i crossy niszczą uprawy. Rolnicy liczą straty, gminy zapowiadają konsekwencje

Zniszczone uprawy to nie tylko straty finansowe

Pola uprawne coraz częściej stają się miejscem nielegalnych przejażdżek quadami, crossami, hulajnogami i samochodami terenowymi. Kierowcy tych pojazdów, szukając wrażeń, wjeżdżają w zasiewy, niszcząc pracę rolników i powodując wymierne straty.

Na początku września br. policjanci z Boguchwały (woj. podkarpackie) interweniowali w sprawie zniszczonej kukurydzy. Grupa nastolatków w wieku od 13 do 15 lat jeżdżąca na hulajnogach uszkodziła około 300 m² uprawy. Właściciel pola oszacował straty na około 3 tys. zł. Z uwagi na wiek sprawców, zgromadzony materiał zostanie przekazany do Sądu Rodzinnego, który zdecyduje o ich dalszym losie.

Gmina Płoniawy-Bramura alarmuje

O podobnych przypadkach poinformowała również gmina Płoniawy-Bramura (woj. mazowieckie). W komunikacie władze gminy podkreśliły, że niszczenie upraw i zasiewów to nie tylko ogromna strata dla rolników, ale także realne zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego i lokalnej gospodarki.

„Uprawy to ciężka praca rolników. Nie niszczmy tego, co daje chleb i utrzymanie wielu rodzin. Każdy przypadek takiego działania będzie zgłaszany odpowiednim służbom, a sprawcy poniosą konsekwencje prawne” – alarmują władze gm. Płoniawy-Bramura.

Quady i crossy na cudzych polach – co grozi?

Komenda Miejska Policji w Wałbrzychu przypomina, że poruszanie się quadami czy crossami poza drogami publicznymi i innymi wyznaczonymi przez zarządcę lub właściciela jest niedozwolone. Nie ma przepisów, które pozwalałyby na jazdę tego typu pojazdami po gruntach leśnych lub rolnych.

– Niestety, nie tylko w samym poruszaniu się tymi pojazdami po tych terenach jest problem. Wjazd do lasu lub na grunt rolny wiąże się bardzo często z uszkodzeniem upraw, trawy, a także grzybni. Pamiętajmy, że wszystko to jest zabronione prawem pod groźbą kary, którą mogą nałożyć strażnicy leśni, bądź policjanci – informuje KMP w Wałbrzychu.

Przepisy, które mają chronić uprawy

Policjanci wskazują na kilka podstaw prawnych, na których mogą zostać ukarane osoby poruszające się po drogach niepublicznych:

  • art. 29 Ustawy o lasach – ruch pojazdem silnikowym, zaprzęgowym i motorowerem w lesie dozwolony jest jedynie drogami publicznymi, a drogami leśnymi tylko wtedy, gdy są oznakowane drogowskazami dopuszczającymi ruch;
  • art. 161 Kodeksu wykroczeń – kto bez zgody właściciela lub posiadacza lasu wjeżdża pojazdem do lasu w miejscu niedozwolonym, podlega karze grzywny;
  • art. 156 Kodeksu wykroczeń – kto na nienależącym do niego gruncie leśnym lub rolnym niszczy zasiewy, sadzonki lub trawę, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany. W razie popełnienia wykroczenia można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.

Przypadki niszczenia upraw przez pojazdy nie są odosobnione. Wcześniej informowaliśmy o trójce nastolatków z Łodzi, którzy wjechali w uprawę żyta samochodem osobowym i ugrzęźli. Sprawa trafiła do sądu, ponieważ kierujący nie miał prawa jazdy i był poszukiwany w związku z samodzielnym oddaleniem się z placówki opiekuńczo-wychowawczej.

Rolnicy apelują o rozwagę i przypominają, że każdy wjazd w uprawy to nie tylko straty materialne, ale także zagrożenie dla bezpieczeństwa żywnościowego. Władze gmin zapowiadają, że będą zgłaszać każdy taki przypadek odpowiednim służbom.

Fot. Pexels / Janusz Walczak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *