Mała kruszarka – alternatywa dla drogich maszyn gąsienicowych
Wielu rolników i wykonawców rezygnuje z zakupu kruszarki, uważając, że to sprzęt zarezerwowany dla dużych firm recyklingowych. Tymczasem na rynku pojawiły się kompaktowe modele, które mieszczą się w budżecie porównywalnym z ceną chińskiej minikoparki. Przykładem jest oferta firmy TechnoMaszBud, której maszyna Bizon otrzymała złoty medal podczas targów Intermasz 2026 w Poznaniu.
Ile można zarobić na własnym kruszywie?
Ceny kruszyw z recyklingu wahają się od 30 do 80 zł za tonę w przypadku mieszanek betonowo-ceglanych, a frakcje grube mogą osiągać nawet 100 zł/t. Kruszywo z cegły jest tańsze – od 20 do 50 zł/t. Najwyższe stawki dotyczą łamanego kamienia: od 40 do 200 zł/t, przy czym kamień ozdobny jest najdroższy. Nawet kamienie zbierane z pola, jeśli mają równą gradację, mogą być warte do 150 zł/t.
Kruszarka Bizon 450 – zwrot w 50–100 godzin pracy
Model Bizon 450 kosztuje 48,5 tys. zł netto. Przy wydajności do 20 t/h i cenie sprzedaży kruszywa 50 zł/t, potrzeba ok. 1000 ton, aby zwrócić inwestycję – to 50–100 godzin pracy. Maszyna może być zasilana silnikiem elektrycznym (15 lub 20 KM), benzynowym lub diesla ok. 18 KM. Koszty paliwa czy prądu są niewielkie w porównaniu z korzyściami.
Dla firm – wynajem zamiast zakupu
Małe kruszarki, takie jak Bizon 150 (19 tys. zł netto bez podwozia, z silnikiem Diesla; 15 tys. zł z benzyniakiem lub elektrycznym), nie konkurują z pełnowymiarowymi maszynami, ale świetnie sprawdzają się w wynajmie. Firmy budowlane mogą kruszyć gruz na miejscu, unikając kosztów wywozu i zakupu nowego kruszywa. Model Bizon 450 PRO z podwoziem gąsienicowym kosztuje 119 tys. zł netto, oferuje wydajność do 60 t/h i otwór załadunkowy 450×250 mm.
Potrzebny sprzęt towarzyszący
Do załadunku i odbioru materiału niezbędna będzie dodatkowa maszyna – np. koparka z młotem hydraulicznym do wstępnego rozdrabniania betonu lub miniładowarka do przerzucania kruszywa. Warto to uwzględnić w kalkulacji.
Źródło: wrp.pl
